Czekam już teraz kiedy "liberałowie" z PO z Tuskiem na czele zakażą picia wódki. Albo nie. Czekajcie. To będzie wyglądało tak. Powstaną specjalne punkty do picia wódki. Każdy będzie musiał mieć specjalną kartę chipową by tam wejść, a od tego trzeba będzie jeszcze płacić VAT, akcyzę 50 % i podatek "zdrowotny" 25 %.
Za nie długo będzie musieli mieć pozwolenia na wyjścia z domu, a żeby korzystać z internetu trzeba będzie mieć zgodę "Urzędy do spraw kontroli internetu", plus zapłata 50 zł za tydzień korzystania z neta.
A tak na poważnie, plany Tuska są tak żałosne że aż szkoda o tym pisać. Tusk kreuje się na jakiegoś obrońcę moralności, ale nie bo on przecież jest "liberałem". Jego postępowanie to jakiś ciemnogród nie mówiąc już o ograniczaniu wolności. Mam nadzieje, że te jego pseudo-ustawy nie zostaną wprowadzone w życie. Poza tym kontrola internetu nie jest w 100% możliwa, więc nie ma się co tak denerwować. Ale jeżeli kaczorowi Donaldowi uda się jakoś tego dokonać, to trzeba będzie zejść z bukmacherką do podziemi, a hazardem zajmie się mafia, i wrócą czasy jak to było gdy wprowadzono prohibicję w USA. E-bukmacherstwo było ostatnią ostoją wolnego rynku, a ten platformerski debil chce ograniczać nam wolność. Mam wrażenie że rząd traktuje nas jak dzieci. Ehh...
A tak a propo:
Czy Donald Tusk wprowadzi ustawę anty-hazardową?
Kurs
Tak 1,8
Nie 1,8
Kiedyś pewnie, za to odpowiem, po wprowadzeniu tej durnej ustawy
