Śmiech przez łzy.
Dla mnie pokazuje to kompletny debilizm społeczeństwa. Jeśli ma się choć trochę pojęcia o tym czym jest liberalizm i widzi się człowieka który mianuje się liberałem a nic tylko podnosi podatki i wprowadza zakazy, to wynika z tego logicznie, że kłamie. Nie trzeba mieć nawet jakiejś większej wiedzy o polityce, żeby to zauważyć. Wnioskiem z tego jest to że większość nie zna się kompletnie na polityce, a raczej myśli że się zna, bo ogląda przecież wszystkie wiadomości!
Że też przyszło nam żyć w takich czasach...
Teraz future: zakażmy sprzedawania wszystkich towarów poza warzywami, chlebem, ziemniakami i mięsem, bo przecież takie słodycze na przykład są drogie i biedny obywatel może dać się naciągnąć i stracić swoje pieniążki, a przecież super-mamusia państwo tego nie chce! A jeszcze jak się naje cukierków to
mu się i zęby popsują i będzie biedny szczerbaty obywatel, trzeba temu zaradzić! Już pisze wniosek do rządu, żeby go uprzedzić.
Katastrofa...

__________________
I są miejsca gdzie w szlamie woda niemal zastygła pod kożuchem brudnej zieleni,
Tam ślad, prędzej niż ten kto zostawił go, znika -niewidoczne bagienne są sidła.
Ale źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka!