Odp: Zakaz hazardu w internecie.
Zdenerwowała mnie ta (jeżeli nie wku***ło) wiadomość. grywam sobie na zakładach w necie za sumy rzędu 5zł i nie rozumiem czemu za parę miesięcy w ten sposób będę popełniał przestępstwo... czy nie prościej byłoby opodatkować takie zakłady np. na 10%? ale oczywiście trzeba się pokazać jako jedyni sprawiedliwi w wazce z aferą. ciekaw tylko jestem w jaki sposób będzie to egzekwowane? na to pewnie pójdzie kolejna kasa. jedyne co pozostanie to złudzenie kontroli, bo nie sądzę żeby możliwe było egzekwowanie tych kretyńskich przepisów
|