Cytat:
Napisał OrzelPiotr
Ciekawe ile reklam by musieli wyemitować co by było ich stać na seans w stylu Mroczny Rycerz. Dalej brnąc tym tropem, marna przyjemność z oglądania filmu przerwanego co najmniej 5 razy po 10 minut.
Istnienie TV publicznej powinno się wiązać z działalnością twórczą. Więcej publicystki a nie jakieś serialiki obłożone pseudoaktorami, idiotyczne teleturnieje, żenujący poziom programów rozrywkowych.
|
O ile wiem TVP nie przerywa filmów reklamami. Pierwsza emisja takiego hitu jak Mroczny Rycerz na kanale niekodowanym poprawi wizerunek telewizji, która pokaże taki film. Wiadomo, że sprawa wiąże się z dużym nakładem pieniędzy i informacji o emisji filmu. Jednak uważam, że w dłuższej perspektywie okazałby się to opłacalne. Oczywiście takich hitów nie puszcza się co tydzień, wystarczy raz na pół roku.
Jeżeli telewizja publiczna będzie koncentrowała się działalności twórczej może się okazać, że nikt nie chce oglądać takiej telewizji. Właśnie te serialiki mają największą oglądalność. Zgadzam się jednak, że udział programów misyjnych powinien wzrosnąć.