Cytat:
Napisał Khayman
RDRumcajsek to nie o to chodzi, mi krzyż nie przeszkadza jako sam w sobie bo dla mnie nie jest on symbolem który jest ważny, ale jeżeli wisi krzyż to winny wisieć również symbole innych religii tudzież niepowinno wisieć nic, żeby inne wierzenia nie były dyskryminowane.
A co wam katolikom zależy żeby ten krzyż w szkole wisiał? Podobno dla was wiara jest prywatną sprawą więc krzyże w domach wieszajcie a nie wszędzie gdzie popadnie.
Mi jako ateiście nie zależy na tym żeby wywalać krzyże ze szkół ale zależy na równouprawnieniu. Powieście wszystkie symbole religijne i nikt się nie obrazi  A prawdziwym ateistą i tak to nie przeszkadza tylko tym pseudo krzykaczom.
|
Standardowa (średnio) klasa - 30 osób, z czego 25 chodzi na religię, 10 jest na prawdę katolikami, 5 jest ateistami/nie chodzi na lekcje religii.
25 osób wyznacza większość w tej klasie - większość chce/nie ma nic przeciwko krzyżowi.
Gdyby do klasy chodził jakiś Żyd, to co stoi na przeszkodzi żeby wniósł petycję do dyrektora żeby powiesić w sali etyki (zakładam że na religię Żyd nie chodzi, bo to nie jego religia) Gwiazdę Dawida? (notabene - tylko Chrześcijanie chyba mają zwyczaj wieszać krzyże (symbole) na ścianach...).
Wieszanie wszystkich symboli podczas gdy do szkoły chodzą sami katolicy i garstka ateistów mija się z celem.
A eboshi jak zwykle dał popis siania wyssanych z palca dyrdymałów bez ładu ni składu ni treści.
btw. jeżeli 100% uczniów, rodziców i nauczycieli CHCE krzyża to zabronisz im tego eboshi?