Zrobiłem jak kolega zalecił, niestety żadnego trojana ani innego syfu mi nie znalazło. Co ciekawe chwilowo problem ustał. Wydaje mi sie że to może środowisko java w którym miałem kilka programów coś mieszało, bo jak ich nie używam to na razie spokój. Generalnie chodzi mi o JDowloader - wy........ go :P

Pozdrawiam