Krzyż musze nosić w sercu, nie potrzebuję go wystawiać na widok.
Nie interesuje mnie co kto sobie stawia na swojej ziemi.
Jeśli to ziemia państwa- krzyża stawiać się nie powinno bo płaciłyby za to w podatkach także osoby innych wyznań- to dopiero niesprawiedliwość.
Jeśli ziemia kościoła: proszę bardzo, niech sobie stawia i 300 krzyży- za własne pieniądze.
@magdzik84 -komentarz w spoilerze
Cytat:
Napisał magdzik84
Dla przypomnienia: najpierw było państwo Mieszka I, a dopiero potem krzyż. Wymuszony okolicznościami politycznymi, a nie nagłą miłością Mieszka do wiary chrześcijańskiej. Paradoks polegał na tym, że był to akt obrony przed zaborczością tych, którzy krzyż mieli na płaszczach, Chrystusa na ustach, a nienawiść i żądzę mordu w sercach.
|
Nie sposób uznać za nieprawdę co piszesz.
Ale poza polityczną pominęłaś/ąłeś drugą równie ważną przyczynę tej decyzji.
Piast zwyczajnie potrzebował pisatych i kształconych elit by rządzić dziko-grodem
Tu akurat moim zdaniem słuszna decyzja, chwała
mu za to że był na tyle dalekowzroczny, bo byśmy jeszcze skończyli jak wyznawcy Swarożyca- pod niemiecką klingą.
Ale faktem jest że mieliśmy w historii wiele szans bycia innym, odrębnym od całej Europy, jak Anglia. Nie budowaliśmy państwa, jak Francuzi na korzeniu rzymsko chrześcijańskim. Budowaliśmy na suchej ziemi. Przez chwilę nawet się udało, ale większość czasu gnamyyy na zachód! Po co?
__________________
I są miejsca gdzie w szlamie woda niemal zastygła pod kożuchem brudnej zieleni,
Tam ślad, prędzej niż ten kto zostawił go, znika -niewidoczne bagienne są sidła.
Ale źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka!