Adam Małysz wygrał w Oslo konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. To pierwsze w tym sezonie i 29. w karierze zwycięstwo reprezentanta Polski w zawodach PŚ.
Małysz w stolicy Norwegii wyprzedził dwójkę Austriaków - Thomasa Morgensterna i Andreasa Koflera. Do finałowej serii nie zakwalifikował się Kamil Stoch, który zawody zakończył na 44. pozycji.
Małysz, który w Oslo wygrał po raz czwarty w karierze, zakończył zawody z dorobkiem 279 punktów. Trzykrotny zdobywca PŚ oddał skoki na odległość 130,5 i 124,5 m. Morgenstern stracił do niego 2,1 pkt, a w kolejnych seriach uzyskał 129 i 124 m. Koflerowi 126 i 126,5 m dało łączną notę 275,5 pkt
Na piątym miejscu zawody ukończył lider PŚ Czech Jakub Janda. 12. był wicelider klasyfikacji generalnej Fin Janne Ahonen.
Dzięki pierwszemu zwycięstwu w sezonie Małysz awansował na dziewiąte miejsce w PŚ. Na dwa konkursy przed zakończeniem cyklu Janda ma 175 punktów przewagi nad Ahonenem i musiałaby zdarzyć się katastrofa, żeby 19 marca w Planicy Czech nie odebrał Kryształowej Kuli dla najlepszego skoczka sezonu.
W Turnieju Skandynawskim (konkursy w Koupio, Lillehammer i Oslo) triumfował Morgenstern, mistrz olimpijski z dużej skoczni z Pragelato. Austriak wyprzedził Szwajcara Andreasa Kuettela i Fina Janne Happonena. Małysz zajął piąte miejsce.
źródło: interia.pl
----------------------------------------------
No brawo Adaś. W końcu złoto. Po jego ostatnich skokach widać że
mu forma wraca

tylko szkoda że to już końcówka sezonu... ale zawsze lepiej poźno niż wcale
