Wróć   polish:Elite:board > komunikacja > komórki
komórki technika, modele, taryfy

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd

  #1 (permalink)  
Stare 24.09.2008, 10:40
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 13
Postów w giełdzie: 6
Domyślnie (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Witam Wszystkich !

Chciałbym opowiedzieć moją historię z usługą Bezpieczny Telefon w sieci Orange. Oto link dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi:

http://www.orange.pl/portal/map/map/...TPAID_SERVICES

Moja historia zaczyna się dnia 11.05.08r. (niedziela), kiedy to skradziono mi telefon (SE K800i). Jak to się stało pominę, gdyż nie jest to istotne dla tej opowieści. Pominę też to, jak zachowuje się Policja gdy ktoś próbuje zgłosić kradzież telefonu w niedzielę. No ale do rzeczy...

Po tym jak przeszły mi nerwy związane z tym, że straciłem telefon, przypomniałem sobie, że przecież w/w telefon miałem ubezpieczony. Sprawdziłem w Internecie jakie są warunki usługi Bezpieczny Telefon i przystąpiłem do działania. Najprościej było w salonie Orange. W poniedziałek rano bez kłopotu zgłosiłem kradzież telefonu, zablokowałem starą kartę SIM i wyrobiłem sobie duplikat. Z Policją nie było już tak łatwo ale w końcu po ciężkich bólach (i przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów pomiędzy dwoma komisariatami) udało mi się zgłosić kradzież we wtorek 13.05.08r. W środę wysłałem komplet dokumentów, czyli kopię umowy z Orange, zaświadczenie z Policji oraz wypełniony druk zgłoszenia szkody w programie Bezpieczny Telefon do firmy MARSH SERVICES Sp. z O.O., która realizuje w/w usługę dla sieci Orange.

http://www.marsh.pl/o/mssz/index.php



Dla pewności zadzwoniłem jeszcze do salonu Orange z pytaniem ile czasu trwa procedura przyznania nowego telefonu. Pani odpowiedziała, że maksymalnie trwa ona dwa tygodnie i podała mi ogólnopolski numer programu Bezpieczny Telefon - 501-030-030, tak na wszelki wypadek....

Minęły dwa tygodnie i zacząłem się niecierpliwić, gdyż ze strony firmy Marsh Services zero kontaktu. Zacząłem dzwonić na w/w numer ale za każdym razem ta sama automatyczna odpowiedź: PROSZĘ CZEKAĆ NA ZGŁOSZENIE SIĘ KONSULTANTA. Pisałem też do nich maile ale oczywiście bez odpowiedzi. Mniej więcej po miesiącu nie wytrzymałem i poszedłem do salonu Orange wyjaśnić sprawę. Oczywiście nie udało się dodzwonić do Marsh Services ale pani spytała się czy mam zablokowany numer IMEI w skradzionym telefonie. Jako, że nie miałem od razu to zrobiłem...



Po kilku wizytach w salonie Orange udało się w końcu skontaktować z Marsh Services, lecz nie pod numerem 501-030-030 ale pod zupełnie innym, który mieli pracownicy Orange (22)456-42-50. Pani stwierdziła ze zdziwieniem, że nie wie o co mi w ogóle chodzi, bo przecież KILKA DNI WCZEŚNIEJ wysłali do mnie pismo z prośbą o zablokowanie numeru IMEI. Jest to ciekawe o tyle, że pismo dostałem dnia 10.07.2008r. z datą nadania 09.07.2008r !! !!





Czyli ściema na maxa, pierwsza ale niestety nie ostatnia. Zagotowałem się jak to przeczytałem i po raz kolejny telefon do Marsh Services z pytaniem o co właściwie chodzi i na jakim etapie jest moja sprawa. Okazało się, że drugi aparat został mi przyznany i lada dzień powinienem dostać kolejne pismo, tym razem z decyzją. Pismo dostałem dnia 17.07.2008r.



Akurat byłem wtedy na urlopie ale jak wróciłem od razu wpłaciłem 49PLN z nadzieją, że w końcu dostanę telefon (20.07.2008).



Nic bardziej mylnego. Na początku sierpnia zmęczony już całą sytuacją zacząłem codziennie nawiedzać salon Orange chcąc jak najszybciej załatwić sprawę. Ci dzwonili do Marsh, a oni z kolei tłumaczyli się, że nie mają zaksięgowanej wpłaty. Poszedłem więc na Pocztę aby sprawdzić, czy to czasem nie ich wina ale okazało się, że pieniądze zostały przekazane na w/w konto jeszcze tego samego dnia. I znowu telefony do Marsh, przesłałem nawet faksem potwierdzenie wpłaty a pani wymyśliła, że w takim razie oni mi wyślą ten telefon a wpłatę znajdą w swoim systemie. Mijały kolejne dni a telefonu jak nie było tak nie było. Kolejna wizyta w Orange i rozmowa z kierownikiem salonu zaowocowała kolejną śmieszną sytuacją...

Udało mu się dodzwonić do Marsh Services i nawet streścić moją sprawę pani Dorocie Filipczak (kierownik). Pani Filipczak stwierdziła, że sprawdzi jak się sprawy mają i poprosiła o telefon za dziesięć minut. Po tym czasie okazało się, że telefon odebrał już inny pracownik, który zabił nas tekstem, mówiąc, że PANI FILIPCZAK W OGÓLE NIE BYŁO DZISIAJ W PRACY

Mijały kolejne dni, kolejne telefony do Marsh Services i kolejne puste obietnice z ich strony. Ze śmieszniejszych wymienię może jedną: Dostałem numer listu przewozowego i zapewnienie, że telefon już do mnie jedzie kurierem DPD. No więc od razu zadzwoniłem do DPD gdzie zaklinali się, że o przesyłce o tym numerze nic nie wiedzą. Po dwóch dniach dowiedziałem się w Marsh Services, że telefonu nie wysłali, gdyż NIE MIELI TAKIEGO MODELU W MEDIA MARKT !! !! !!

W końcu dnia 26.08.2008r. po niemalże trzech i pół miesiąca pojawił się kurier DPD z upragnionym telefonem. Akurat byłem w pracy więc nie mogłem odebrać go osobiście a kiedy wróciłem do domu okazało się, że telefon owszem jest ale.... NIE DZIAŁA !! !!

Znowu wizyta w Orange, znowu telefony do Marsh Services i znowu zapewnienia o szybkim załatwieniu sprawy. Stanęło na tym, że mieli przysłać mi jak najszybciej telefon SE K810i, gdyż tylko taki mieli W MAGAZYNIE a ten uszkodzony miałem oddać kurierowi jako przesyłkę zwrotną...

Działający telefon otrzymałem ostatecznie 09.09.2008r. czyli po prawie czterech miesiącach od daty zgłoszenia szkody. Postanowiłem sobie, że tym razem ja ich trochę przetrzymam i nie oddałem kurierowi uszkodzonego telefonu. Po kilku dniach zaczęli do mnie dzwonić i pisać maile na temat zwrotu tego telefonu. Zacząłem sobie z nich żartować, że skoro oni mnie przetrzymali tyle czasu to ja im ten telefon wyślę na Gwiazdkę i wtedy będziemy kwita Ale ostatecznie wysłałem im ten uszkodzony telefon dzisiaj, oczywiście na koszt Marsh Services i to po najwyższych kosztach jakie tylko ma w swoim cenniku Poczta Polska.... Wygląda to mniej więcej tak:



Być może po prostu wysłałbym im ten telefon po normalnych kosztach ale w ostatniej rozmowie telefonicznej pani z Marsh Services stwierdziła, że tylko i wyłącznie z mojej winy tyle czekałem. I się zagotowałem...

Pozdrawiam wszystkich, którzy mają ubezpieczony telefon w Orange. Dbajcie o nie....

JuuL

  #2 (permalink)  
Stare 24.09.2008, 22:36
Avatar Jaom
Senior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Skąd: Gdańsk
Postów: 359
Postów w giełdzie: 1
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Aż normalnie to wrzuciłem na wykop.
O ile nie zduplikowałem, to wykopcie na stronę główną
http://www.wykop.pl/link/97165/nie-b...w-sieci-orange
__________________



  #3 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 00:48
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Postów: 1
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Panowie taka sprawe w angli zalatwilem w 2 dni pierwszy to zgloszenie na policje i pojscie do salonu w moim wypadku carphonewarehouse i tam powiedzieli mi zebym przyjechal jutro po odbiór telefonu p.s. nokia n95 no i na dodatek dostalem karte 2gb ktorej nie mialem ;p
__________________
Podpis usunięty. Olek

  #4 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 05:18
Avatar Jaom
Senior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Skąd: Gdańsk
Postów: 359
Postów w giełdzie: 1
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Ech, tam po prostu klijent jest traktowany jako Pan, a nie zawada...
BTW wylądowało na stronie glónej wykopu... 124 wykopnięcia temat w ciągu tej nocy dostał. ^^
__________________



  #5 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 05:50
Junior Member
 
Zarejestrowany: May 2007
Postów: 2
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

@mpower
Kolego sympatyczny, nie w Anglii, ale w każdym normalnym miejscu na świecie. "Człowiek szczęśliwy to taki, który nie zna możliwości lepszego życia" - czyli jeśli ktoś nie miał okazji żyć w normalnym kraju, to dla niego takie akcje jak ta z Orange jest normalna... :/. Zadziwiające normalnie :/

  #6 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 06:48
Avatar Marzeniam
Senior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Skąd: Z dala.
Postów: 113
Postów w giełdzie: 18
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Cytat:
Napisał mpower Zobacz post
Panowie taka sprawe w angli zalatwilem w 2 dni pierwszy to zgloszenie na policje i pojscie do salonu w moim wypadku carphonewarehouse i tam powiedzieli mi zebym przyjechal jutro po odbiór telefonu p.s. nokia n95 no i na dodatek dostalem karte 2gb ktorej nie mialem ;p
Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzie będą porównywać Polskę do Anglii. Albo jakiegokolwiek innego, wysoko rozwiniętego kraju. Nie ma czego porównywać.
Ale always look on the bright side...
Można przecież tak:
Może na Ukrainie nie było by Cie stać na telefon, a nawet jeżeli było by to nie wiem czy podobną sprawe w ogóle byś załatwił.
Powinniśmy się czuć szczęśliwi, że jakikolwiek usługodawca się nami przejmuje. Dawno temu, kiedy chciałam założyć stałe łącze, po 4 tygodniach oczekiwania na kontakt z tpsa odwiedził mnie informatyk (sic!). Na moje lekko wzburzone pytanie co mu tak dlugo zajeło (powiedziano mi, że za max dwa tygodnie ktoś do mnie przyjedzie), odpowiedział: Pani to i tak ma szczęście, niektórzy czekają po 2-3 miesiące
__________________


  #7 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 09:01
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 4
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

a niby czemu ma ktokolwiek tak patrzeć na sprwę? BO na ukrainie... Sorry, ale czy ty chcesz mi powiedzieć że mam sie cieszyć ze złej, nienormalnej sytuacji, tylko dlatego że ktoś ma jeszcze gorszą? Coś Ci sie chyba pomyliło.
Sprzedam Ci zagrzybioną Colę i pij! i ciesz sie bo kiedys w stanach ktoś dostał Cole z arszenikiem, więc miał gorzej niz ty, wiec czemu narzekasz?

  #8 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 09:25
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Postów: 1
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Ale skoro już "zaczarniasz" własne dane to adres email tym bardziej bym ukrył (last picture)...

  #9 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 09:32
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 13
Postów w giełdzie: 6
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Cytat:
Napisał RedAsUrc Zobacz post
Ale skoro już "zaczarniasz" własne dane to adres email tym bardziej bym ukrył (last picture)...
Adres mailowy nie stanowi problemu. Ale po co ktoś ma znać mój adres domowy?

JuuL

  #10 (permalink)  
Stare 25.09.2008, 10:54
Avatar krzywik
Junior Member
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Postów: 1
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: (NIE)Bezpieczny Telefon w sieci Orange

Cytat:
Napisał JUULEK Zobacz post
telefonu nie wysłali, gdyż NIE MIELI TAKIEGO MODELU W MEDIA MARKT !! !! !!
Extra tekst, dawno się tak nie uśmiałem.
Odpowiedz

Tagi
bezpieczny telefon, k800i, orange

Szybka odpowiedź
Antispam, complete the task: 
 
Wiadomość:
Opcje

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BBCode jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Wyłączony
Pingbacks are Wyłączony
Refbacks are Wyłączony


Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post/autor
gg w sieci orange anelka komórki 28 04.09.2009 23:48
Problem z podlaczeniem internetu przez telefon w Orange pilek123 sieci 3 30.07.2008 18:54
Jaki polecacie telefon(Mix 25 Orange) szeja_sowa2 komórki 6 26.04.2006 06:39


Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:11.

Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 3
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.5.2
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polskie wsparcie vBulletin
1411359106

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345