Jestem posiadaczem czarnej koszuli, z której byłem zadowolony dopóki nie została poddana praniu (jest to cienki materiał, 100% BAWEŁNA). Jak się okazało, koszula przyciąga do siebie masę kurzu, którą da się chwilowo ograniczyć przy użyciu szczotki do ubrań, jednak i po tym zabiegu szału nie ma! Próbowałem krochmalu w sprayu (myślałem, że może jednak coś da) ale bez skutecznie.
..Czy to wina mojego zakurzonego mieszkania? ..Może moja koszula jest naładowana ujemnie? ..A może po prostu była egzemplarzem jednorazowym?
Czekam na Wasze pomysły..