

![]() |
![]() |
|
|||||||
![]() |
![]() |
| polityka i społeczeństwo dyskusja, wymiana zdań, aktualne wydarzenia |
|
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat | Wygląd |
![]() |
![]() |
|
|||||
|
Do niedawna byliśmy zewsząd atakowani propagandą
promująca pijąco-palący tryb życia. Kto nie pali ten nie ma stylu, kto nie pije ten się nie umie bawić lub ma coś na sumieniu. Reklamy papierosów i alkoholu na bilbordach, w gazetach, radiu i tv. Megakorporacje za tym stojące wydawały na to miliony, by uzależnić setki milionów ludzi i czerpać korzyści z ich nałogu. Dziś mają silną bazę, miliony paczek "narkotyku" są sprzedawane każdego dnia. To wygląda jak jeden z filmów o mrocznej przyszłości, gdzie ludzie są posłusznym bydłem, uzależnionym od "czegoś" a ogromne firmy dbają, żeby tak zostało. Dziś te czasy mijają, zakazy palenia, zakazy picia w miejscach publicznych. Społeczeństwo jest uzdrawiane, a promowanie uzależnień zakazane. Anglia wygnała palaczy z obiektów gastronomicznych, teraz idzie dalej w walce z korporacjami! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
http://wiadomosci.onet.pl/2059223,28...adomosceu.html Jak myślicie o tej walce z nałogami? Mi się to bardzo podoba, tępienie takich zachowań, a promocja sportu, klubów fitness. Ludzie są zdrowsi, lepiej wyglądają, lepiej się czują ![]() Już młodzi tak nie palą jak kiedyś. Ja popieram te działania. A gadanie o stratach materialnych to zwykłe chamstwo. Ktoś chce zarabiać na uzależnieniu i śmierci innych ludzi.
__________________
![]() ![]()
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Nie ma powodu zakazywać tytoniu,
indianie sobie go palili raz na jakiś czas, dopiero biali zrobili z tego nałóg. Chodziło o to, żeby się pokazać. Kto palił, ten miał styl i co najważniejsza kase. Jeszcze 10 lat temu paliło się marsy na przystanku, a jakiś dżolo stojący obok z triumfem na twarzy wyjmował paczkę marlboro i czuł się taaaki bogaty i lepszy. Nie było tak? To dobre zjawisko. Firmy farmaceutyczne? Chodzi ci o te reklamy witamin, ziółek, etopiryny i innych głupot od goździkowej? To tez jakaś fobia, ale na zachodzie tego nie ma, śmieją się, że Polacy to lekomani. Czytałem o tym artykuł w Angorze, gdzie dane statystyczne to potwierdzały. Na zachodzie masz limit, na przykład nie kupisz 3 paczek "etopiryny" bo jest szansa, że to dawka śmiertelna, albo po prostu szkodliwa, albo ty jesteś ćpunem uzależnionym od substancji X która jest w etopirynie. W Polsce? W Polsce możesz wykupić cały magazyn leków bez recepty, potem pomieszać je według kombinacji i zaćpac całe osiedle. Powinno się z tym coś zrobić, racja. Druga rzecz - Polacy są po prostu podatni na takie chwyty z TV, czy to papierosy, czy to kampania PO, czy etopiryna. Dlatego tak to u nas w TV wałkują - bo odnosi ogromne skutki. Dowodem tego jest sukces tych całych "dopalaczy" - nigdzie nie ma tych chińskich chemikaliów tyle co u nas w Polsce, całe sklepy z tym pootwierano, jak te kofi-szopy w Holandii. A obok "dopalaczy" leżą narzędzia do palenia marychy, cracku... To powinno być natychmiast zlikwidowane.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez Master Nee'Dai ; 13.10.2009 o 13:23. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Nie nie nie ... Likwidacja nic nie da
lepiej kontrolować. Papierosy powinny być legalne jak również narkotyki ale ściśle kontrolowane przez państwo które mogło by dowalić drakońskie podatki i czerpać z tego zyski. Poza tym za zakazem reklam papierosów i usunięciem ich z miejsc publicznych jestem jak najbardziej na tak - na swoim podwórku rób co Ci się podoba - hoduj konopie koke czy maki jak chcesz zaćpaj się, ale nie licz że ktoś Ci pomoże jak nie będziesz miał na jedzenie. Zgoda na ćpanie była by równocześnie rezygnacją z pomocy społecznej. Papierosy państwu się nie opłacają, ale korporacją już tak. Państwo leczy później chorych na raka i więcej wydaje na leczenie niż uzyskało z podatków. Dziwi mnie jednak coś, Dlaczego młodzi ludzie dalej sięgają w ogóle po papierosy. W czasie kiedy nie są one już tak modne i wiemy o nich o wiele więcej niż dawniej. Starsi ? są uzależnieni ok ... no cóż stało się. Ale po jaką cholerę młody się uzależnia ? |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Cytat:
a) atrakcyjne cenowo - mafia i dresiarnia dostałaby po dupie, a państwo by zarobiło. b) kontrolowane - większość ludzi po 18 roku życia kupowałaby w sklepach, więc nikt by nie stał pod szkołą by sprzedać działkę, lub dwie, bo by się nie opłacało. c) bezpieczniejsze - firmy farmaceutyczne produkowałyby je w opakowaniach z plombami itd. W tej chwili kupując narkotyk X, tak naprawdę nie wiesz jaki jest skład substancji, którą właśnie kupiłeś od cwaniaka. Bywa tam trutka na szczury, bywają inne świństwa. Byłaby większa kontrola, większe bezpieczeństwo i wpływ do budżetu. Nielegalne narkotyki to byłby underground totalny - jak dzisiaj bimber - ludzie woleliby pewne źródło - państwo i znanego producenta leków. W tej chwili nieudolnie się walczy z tym zjawiskiem, lub udaje, że go nie ma. Cytat:
Moi znajomi nie palą, Ci którzy palili rzucili, ja też nie palę już 4 lata. Młodzi się za to nie palą, mam młodszych kuzynów, stąd mam kontakt z łebkami - nikt tam nie pali. Każdy chce być zdrowy, napakowany, a palenie jest uznawane za znak pochodzenia z rodziny powiedzmy - źle sytuowanej i z problemami. 90% moich znajomych też już nie pali, palą ci niereformowalni, czyli ci co nie lubią chodzić do pracy, a lubią też przy okazji wypić. Nie chcę nikogo obrażać - tak jest u mnie. Ludzie porzucili fajki, a zajęli się siłownią.
__________________
![]() ![]()
Ostatnio edytowane przez Master Nee'Dai ; 13.10.2009 o 17:06. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
No tak, a co z narkotykami powodującymi agresje czy potężne wahania nastrojów (więc także agresje)? Zalegalizuje się je to będą naćpane świry latały z nożami po ulicach. Poza tym wiadomo do czego może doprowadzić bardzo silne uzależnienie, gdy ktos już nie ma kasy na drugi.
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
Poroniony pomysł.
Trzeba zadbać o edukację - ale nie taką, że pani mówi dragi szkodzą. Tylko pokazać kto to są narkomani, dno społeczne, przygłupy, ludzie mało inteligentni, przymuleni, zombie. Patologia społeczna, romstwo, slumsy - żeby młody widział, że to szambo. No i zakazać tych porąbanych treści pro-cpunowskich, zwłaszcza w hip hopie. Młody słucha i myśli, że to fajne, bo jakaś peja-fleja i pezet-zezet ćpają to on też chce być taki spoko. Bo takie coś - "narkotyki są szkodliwe" - to brzmi jak gadanie babci. Niech zobaczą co to zrąbane życie na własne oczy. Oczywiście to nic nie pomoże na patologię społeczną, ale od tego jest liczna i silna policja. Edukacja obywatela - dystansowanie go mentalne od patologii tu nasz rząd daje dupy. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Cytat:
Jak tu ktoś napisał że 'państwo ma się troszczyć o obywatela'. Zależy, ja mam w tej sprawie akurat inny pogląd. Uważam że państwo powinno pomagać obywatelom tylko tworząc im pewne regulacje i prawa oraz skutecznie chronić ich przestrzegania. Troszczyć o obywatela to powinien się sam obywatel. Nie możemy uczyć go, tego że ktoś go wyręcza, bo oduczymy ludzi odpowiedzialności a to dopiero tragedia. Jestem przeciwny tego typu regulacjom np nakładanym na te puby by musiały sprzedawać papierosy spod lady. Nie wiem czy są jakieś badania psychologiczne mówiące o tym że jak człowiek ma używkę w zasięgu wzroku to jest bardziej podatny na nałóg. Myślę że dla ludzi którzy zdrowie cenią wysoko to nie ma różnicy, a Ci którzy mają słabą psychikę i tak ugną się pod presją otoczenia (bo ona jest moim zdaniem główną przyczyną wchodzenia w nałóg). Dla mnie jest to więc typowa kłoda pod nogi, kolejna spośród miliona bezsensownych ustaw wymuszająca większe wydatki państwa na urzędników którzy mają pilnować jej przestrzegania. W ogóle dziwne to, czyli w GB nie ma ograniczenia wiekowego na fajki? Można je tak sobie kupić w automacie? Jeśli chodzi o narkotyki- uważam że także powinny zostać zalegalizowane, ale przy równoczesnym uruchomieniu machiny kontrolnej jak już @FULLEX wspomniał. Właśnie z tego rodzi się mafia i przestępczość zorganizowana, bo daje się jej możliwość do działania poprzez zapewnianie monopolu w tak dochodowej dziedzinie. Jest taka zasada, że jeśli zakazujesz handlu jakimkolwiek towarem, to nie znaczy że taki handel zniknie, a tylko że przeniesie się do czarnej strefy, co jest dużo bardziej niebezpieczne i kompletnie nieopłacalne z punktu widzenia państwa. Pozostaje teraz kwestia ilości, niektórzy argumentują że zakazując sprzedaży narkotyków ograniczamy dostęp do nich. Osobiście czegoś takiego nie widzę, w tym momencie nie ma żadnego problemu z dostaniem drugów. Taki już kapitalizm, tam gdzie popyt, tworzy podaż, a jego siła jest tak duża że przebija się nawet przez państwowe zapory. Temat jest także o manipulacji. Jako kolibra, każdy mój pogląd na temat polityki ma korzenie w twierdzeniu że "Ludzie są istotami rozumnymi i w podejmowaniu życiowych wyborów kierują się myśleniem racjonalnym" Nie uważam zatem że reklama np papierosów wywołuje w człowieku niepalącym chęć sięgnięcia po nie. Być może jest i błąd w moim rozumowaniu tutaj, ale osobiście nie palę papierosów i nawet gdyby mi ktoś powiesił je na sznurku przed oczami też bym po nie nie sięgnął bo uważam że są nieprzyjemne a do tego szkodliwe. Większość nałogowców bierze/brało się za palenie 'bo taki jest ogólny trend' który panuje już od lat. Ludzie sobie szkodzą, ale ja twierdze że poza perswadowaniem im tego, nie mogę nic zrobić, bo to godziłoby w ich wolność. Tyle na temat mojego zdania.
__________________
I są miejsca gdzie w szlamie woda niemal zastygła pod kożuchem brudnej zieleni,
Tam ślad, prędzej niż ten kto zostawił go, znika -niewidoczne bagienne są sidła. Ale źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka! |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
Srodkow uzalezniajacych jest w terazniejszym swiecie masa.
Od legalnych (alkohol/leki/papierosy) po zakazane (narkotyki). Wiadomym jest ze gra jest o pieniadze i nic wiecej, czy kogokolwiek z tych osob kiedys interesowalo zdrowie swoich klientow? Moim zdaniem, ludzie powinni rowneiz nauczyc sie z dobrodziejstw natury i robic badz probowac wszystkiego ale z umiarem. Niestety czlowiek jest taka jednostka, ze jezeli cos mu sie spodoba to pragnie coraz to wiecej i wiecej. |
![]() |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post/autor |
| Walka z trojanami | Majeranek007 | Logi do sprawdzenia | 9 | 22.04.2009 22:36 |
| Walka z TP | TomekGGXX | neostrada | 1 | 24.06.2007 14:02 |
| [Piłka Nożna] Zacięta walka o mistrzostwo Hiszpani | radziej87 | piłka nożna | 182 | 17.06.2007 23:51 |
| Walka z Dywanem czyli trening na sucho | tmt991 | fun | 2 | 06.01.2007 23:26 |
| Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:32. |

