

![]() |
![]() |
|
|||||||
![]() |
![]() |
|
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat | Wygląd |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Ostatnio zastanawiałem się nad szkolnictwem w systemie bonowym. Moim zdaniem to jeden z najlepszych modelów edukacyjnych jaki obecnie istnieje. Państwo przeznacza tzw. miesięczny bon edukacyjny rodzicom danego dziecka, którzy mogą go zrealizować w dowolnie wybranej przez siebie prywatnej szkole. Dzięki temu unikną państwowej indoktrynacji występującej w szkołach publicznych, a także polepszą edukacyjne szanse swoich pociech. Co ważne taki system edukacyjny jest tańszy niż obecny, a także bezpieczniejszy gdyż taki bon edukacyjny może być przeznaczany tylko i wyłącznie na szkołę (np. rodzice nie mogą go wydać na wódkę tylko na szkołę). Pokażę to na przykładzie Polski:
Utrzymanie ucznia w państwowej szkole publicznej kosztuje obecnie ok. 9000 zł rocznie (czyli 9000:12=750 zł miesięcznie) (źródło:http://www.money.pl/gospodarka/rapor...,0,524960.html ) (za te pieniądze mamy m.in.: przepełnione klasy, niski poziom nauki, indoktrynację porównywalną do czasów ZSRR itp.) Utrzymanie ucznia w prywatnej szkole kosztuje 700 zł miesięcznie (na przykładzie :http://www.psp69wesola.edu.pl/stronaglowna/cennik/) ( podstawowe czesne w skład którego wchodzą zajęcia edukacyjne, język angielski, basen i świetlica dydaktyczna czynna w godzinach 13.00 – 17.00) czyli sz. państwowa (750 zł msc.) > (700 zł msc.) sz. prywatna Szkoły państwowe są droższe i gorsze jakościowo! Państwo zyskuje 50 zł na uczniu przy prywatnym szkolnictwie!, a rodzice lepszą jakość nauki i dowolność wyboru szkoły pod kątem własnego myślenia czy pojmowania jakości nauki. Oczywiście szkoły prywatne winny mieć większą autonomię niż obecnie. MEN powinien zostać lecz w okrojonej formie. Wyższość systemu bonowego jest niepodważalna. Co o tym sądzicie?
__________________
Blog polityczny publicysta.blogspot.com - inne spojrzenie na rzeczywistość. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
Określ dokładniej korzyści, liczba miejsc w szkołach jest ograniczona. W rezultacie miejsca w lepszych szkołach szybko się wyczerpią i w rezultacie faktycznie nic się nie zmieni.
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Cytat:
Ogólnie rzecz biorąc to jeśli udało się NFZ podpisać umowy z gabinetami prowadzącymi prywatną praktykę na korzystanie ze świadczeń w ramach funduszu to czemu nie miałoby się przekonać państwa, ze państwowy system kształcenia jest do dupy ? ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
Taaaak, a na wierzbach gruszki beda same rosly i to 5 razy szybciej, niz normalnie.
Piszecie o czyms, o czym nie macie pojecia (ja zreszta tez niewielkie), ale wystarczy tylko kilka minut, aby sie przekonac, ze ten przedruk artykulu to bzdury i klamstwa. Prywatne szkoły i przedszkola otrzymują TEZ dotację z budżetu gminy lub powiatu, w zależności od typu placówki. Szkoły podstawowe i gimnazja zwykłe, otrzymują dotacje z budżetu gminy. Niepubliczne szkoły podstawowe specjalne i gimnazja specjalne, szkoły artystyczne i szkoły ponadgimnazjalne o uprawnieniach szkół publicznych otrzymują dotacje z budżetu powiatu. Dotacje te przysługują w wysokości nie niższej niż 50 % ustalonych w budżecie odpowiednio danej gminy lub powiatu wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach lub szkołach publicznych tego samego typu i rodzaju w przeliczeniu na jednego ucznia. Czyli : szkola prywatna = 700zl + dotacja minimum 750:2=375zl = minimum 1075zl > 750zl szkoly publicznej. A to jeszcze nie cala prawda, bo na podstawie Gazety Prawnej : "Z przeprowadzonych w minionym roku szkolnym kontroli Najwyższej Izby Kontroli w szkołach prywatnych o uprawnieniach szkół publicznych wynika, że dwie na trzy takie placówki nie posiadają własnych obiektów dydaktycznych, co trzecia prowadzi niezgodny z przepisami program nauczania, a żadna nie zatrudnia nauczycieli na podstawie stosunku pracy." "Co trzecia taka szkoła nie zapewniła uczniom bezpiecznych warunków nauki i pracy, a blisko połowa nie przestrzegała ramowych planów i programów nauczania oraz nieprawidłowo prowadziła dokumentację szkolną." "W Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze obowiązkowe zajęcia w zakończonym właśnie roku szkolnym prowadzili wolontariusze. W Zaocznej Policealnej Szkole Administracji Cosinus w Krakowie kierunek technik administracji ukończyło zaledwie 14 na 140 osób (10 proc.), a dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe uzyskało dwóch słuchaczy (1 proc.)." "Szkoły prywatne zatrudniaja nauczycieli na umowe cywilnoprawna (np. umowę o dzieło), a nie umowę o pracę, która byłaby dla nich korzystniejsza. Często wynika to z trybu kształcenia. Większość np. szkół policealnych kształci zaocznie, więc potrzebuje nauczycieli tylko kilka dni w miesiącu. Nauczyciele azwyczaj są zatrudnieni na cały etat w szkołach państwowych, a w placówkach prywatnych dorabiają tylko do pensji." Czyli podsumowywujac : - szkoly prywatne beda drozsze ( min. 1075zl > 750zl ) - ucza w nich ci sami nauczyciele co w szkolach publicznych - ucza w budynkach szkol publicznych Tych kilka wyjatkow (dobrych szkol prywatnych) potwierdzajacych regule, to tylko wyjatki. Nic sie nie zmieni, z bonami, talonami i bez nich i tak bedzie to samo. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||||
|
Cytat:
-rodzice mają pełną swobodę wyboru szkoły która im odpowiada, a pieniądze z podatków mogą przeznaczyć na co chcą w sensie edukacyjnym -brak indoktrynacji przymusowej i jednolitej -zmniejszona biurokracja -szkoły zaczęły by działać według zasad rynkowych Jaki przedruk? O czym ty bredzisz? Cytat:
Czyli podsumowywujac : Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
Blog polityczny publicysta.blogspot.com - inne spojrzenie na rzeczywistość. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Cytat:
http://publicysta.blogspot.com/2010_03_01_archive.html http://www.forumowisko.pl/topic/1397...psze-i-tansze/ jesli jestes ta sama osoba w 3 wcieleniach, to zwracam honor Cytat:
Cytat:
Cytat:
W dodatku : - teraz nauczyciele zarabiaja pensje w publicznych, a dorabiaja w prywatnych. Zabierzesz publiczne, bedziesz musial dorzucic wiecej do prywatnych, cena rosnie. - teraz budynki szkol publicznych remontuje, buduje, maluje, wyposaza budzet panstwa. DODATKOWO. Z tego bonu ledwo starcza na pensje. Szkola prywatna = brak tych dodatkowych pieniedzy, cena rosnie. Beda szkoly prywatne, gdzie trzeba bedzie i tak doplacac, a beda one duzo duzo lepsze od tych tez prywatnych, ale bez doplaty rodzicow, ktorych na to nie bedzie stac. Roznica poziomu szkol tak sie zmieni, ze w tych bezplatnych beda ksztalcic tylko bezrobotnych, bez zadnych szans na przyszlosc. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
@piotr35, piszesz o obecnej rzeczywistości a z jej perspektywy nie da się oceniać szkół prywatnych w ten sposób.
Dlaczego? Wytłumaczę to na może bardziej obrazowym przykładzie. Wyobraź sobie że państwo podwyższa nam podatki a w zamian za to dostajemy darmowe wypieki. Teraz: każdy z nas z pensji wypłaca krocie, ale za to nie musi płacić za chleb. Taka transakcja coś za coś. Abstrahując zupełnie od rzeczywistości tego czy to realne, żeby państwo dostarczało wszystkim chleb. I to samo państwo zezwala na istnienie prywatnych piekarni równolegle. To powiedz mi jaka klientela trafi się tym piekarniom, skoro podatki pobiera się od wszystkich, a obok można dostać to samo od państwa za darmo. Ktoś kto na coś takiego się decyduje- płaci podwójnie. Jak wytłumaczyć fakt że jednak mimo tego istnieją te prywatne piekarnie? Ano tym, że chleb dostarczany przez państwo może być średniej jakości, a istnieją ludzie bogatsi, których stać na zapłacenie podwójnie po to tylko aby otrzymać lepszą jakość. Ale jakie to warunki rynkowe dla tych prywatnych stwarzamy? No żadne, bo nie działa konkurencja. Podobnie wygląda sprawa z uczelniami prywatnymi, nie można oceniać ich poziomu na podstawie obecnego rozwiązania w systemie edukacji bo nie ma w nim warunków rynkowych które są konieczne do tego aby prywatne firmy polepszały jakość swoich produktów/usług. Wystarczyłoby sumę przeznaczaną na edukację podzielić przez liczbę uczniów z małym zapasem na plus i to mogłoby działać. Szkoły sprywatyzować z licytacji a kasę na US. Ale zgodzę się z Wami że to jedynie TEORETYCZNE rozważania bo ja z zasady jestem bardzo podejrzliwy co do tego typu działalności planowanej państwa nawet w rozdawnictwie 'po równo' Jaka byłaby różnica między szkołami prywatnymi a systemem który mamy dziś? Abstrahując już od indoktrynacji, chodzi o jakość usługi. Powiedz mi jakie przesłanki zmuszają dyrektora szkoły państwowej do tego aby polepszyć jakość nauczania? No żadne, jedynie takie aby lepiej wypaść w jakichś rankingach ale i to nie zawsze. Dla mnie to nie miarodajna ocena jakości nauczania bo cóż z tego że się uczniowi wtłucze na pamięć jak testy rozwiązywać żeby dobrze szkoła w rankingu wypadła, jak potem dwie lewe ręce, nic załatwić nie potrafi ani wiedzy tej spożytkować. Dlaczego uważam że przy prywatnym szkolnictwie byłoby lepiej? To już kwestia wiary w rynek. Jeśli ktoś nie wierzy w jego działanie nie ma sensu argumentować i przekonywać. Dzieci w szkołach działających na warunkach rynkowych same oceniałyby jakość nauczania, a właściwie to rodzice by to robili, każdego dnia kiedy dziecko przychodzi ze szkoły i opowiada co tam się działo. To się nazywa parental control, gdzie rodzice mają dużo większy wpływ na wychowanie dziecka i naukę, nie przeznaczając na to dużo więcej czasu. Bo jakie możliwości wpływu na dyrektora w dzisiejszej szkole ma szary rodzic? Żadnych. Chyba że w rodzinie ma dziennikarza lub kogoś na wyższym stołku. W szkole działającej na rynku wpływ byłby większy bo w każdym momencie rodzic mógłby przecież zrezygnować ze szkoły jeśli uznałby że jakość edukacji jest nieodpowiednia. Jest jedno ale. W systemie gospodarczym który mamy dziś niekoniecznie by to tak naprawdę funkcjonowało. Pisałem już o tym wielokrotnie, że reformy tego typu mają to do siebie że albo są przeprowadzane na raz, albo żadne. Albo przynajmniej powinno się zaczynać od właściwych, a edukacja nią nie jest w moim przekonaniu. A więc bon- można by spróbować po uprzednich skrupulatnych badaniach, ale tylko razem z innymi reformami liberalnymi. Sam- może nie odnieść skutku. Pozdrawiam ![]()
__________________
I są miejsca gdzie w szlamie woda niemal zastygła pod kożuchem brudnej zieleni,
Tam ślad, prędzej niż ten kto zostawił go, znika -niewidoczne bagienne są sidła. Ale źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki, więc jest nurt, choć ukryty dla oka! |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Ktoś tu się za dużo JKM'a nasłuchał.
Prywatyzacja szkolnictwa? 1) Ograniczona ilośc miejsc w "dobrych" szkołach. 2) Koszty takiego rozwiązania. Nie każdego kto ma dzieci stac na tysiąc złotych miesięcznie na szkołę dla jednego. Ba,mało kogo na to stac. W efekcie jakieś 15% wykształconego społeczeństwa i reszta umiejąca ledwo czytac,pisac i liczyc. Jesteś po prostu genialny,antek
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=-dDfzb6M1rY |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Cytat:
Robi się tu mały offtopic o słuszności ogólnego szkolnictwa, więc zastopuję- chodzi mi o to, że niewykształcone społeczeństwo to żaden problem, i tak większość osób nie korzysta z możliwości jakie daje szkoła, stąd nie powinniśmy się zamartwiać, że mielibyśmy niewykształcone społeczeństwo- i tak mamy, w dodatku wszyscy do tego dopłacamy. |
![]() |
![]() |
|
| Tagi |
| kapitalizm, system bonowy, szkoła, wolność |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post/autor |
| Vii-Sport(Vii2)Tańsze Wii | crzano | inne platformy | 23 | 06.02.2011 06:24 |
| Tańsze i darmowe gry dostepne w PSS ?! | Yoda_master | problemy techniczne - PS3 | 26 | 25.04.2010 16:34 |
| Szkolnictwo i edukacja, to dopiero paranoja! | Pan Kuba | Polska | 22 | 20.09.2009 22:01 |
| Polskie szkolnictwo... | wasiur1995 | Polska | 32 | 13.06.2009 16:32 |
| które auto wg was lepsze i tańsze w utrzymaniu | bili117 | opinie i informacje | 3 | 20.03.2009 16:32 |
| Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:50. |

