

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
"(15) Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. (17) Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego mi nie potrzeba" (Apokalipsa 3:15-17, Biblia Tysiąclecia)
Na tym polega problem - ludzie nie są ani gorący ani zimni, są letni. Większość z nich chodzi tylko w wielkie święta do Kościoła, sporadycznie w niedzielę, by zaraz potem jechać na wielkie zakupy z cała rodziną, beszczeszcząc dzień Boży. Nielepiej byłoby przy stole usiąść i porozmawiać? Chodzą do świątyni tylko po to by to mieć z głowy, byle tam być. Nawet się nie zastanowią czemu w ogóle tam stoją przed ołtarzem, tylko z zniecierpliwieniem patrzą co chwilę na zegarek. I co jest najzabawniejsze uważają, że wszystko jest ok. Takich ludzi jest mnóstwo, ale myślę, że jest wiele wspaniałych przykładów do naśladowania na drodze wiary __________________________________________________ ________ "honor, Bóg, rodzina trzyma tak jak lina alpinisty..." |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
A ja nie uważam, żeby chodzenie do kościoła było konieczne. Bóg jest wszędzie, a nie tylko w Monstrancji... Tak jak napisał kolega wyżej, naprawdę niewielu ludzi, z tych, którzy co tydzień pojawiają się na mszy przeżywa ją prawidłowo. Lepiej skupmy się, aby być dobrymi ludźmi, to na pewno bardziej ucieszy Boga, nisz nasze cotygodniowe wizyty w kościele...
__________________
Lepiej milczeć i wyglądać jak idiota, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości... |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
I święta prawda, że większość chodzi do kościła po to by inni widzieli.
Ja też uważam , że Bóg jest wszędzie, jeśli zechcemy to i w nas. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Tylko żeby był w nas, to powinniśmy być w stanie łaski uświęcającej, czyli po popełnieniu grzechu ciężkiego iść do spowiedzi a potem przystąpić do Komunii. Więc wynika z tego że trzeba także iść do kościała i uczestniczyć w Mszy Św.
__________________
Moja prywatna strona: http://matmatyk.cba.pl | Publiczna Szkoła Podstawowa w Brożcu | Gadu-Gadu: 535218
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Spowiedź to wymysł kościoła. Niby czemu mamy gadać z jakimś człowieczkiem w czarnym habicie a nie z samym Bogiem? Przecież on zawsze powinien nas wysłuchać.
__________________
Wszystko co napiszę to tylko i wyłącznie moja opinia - zawsze możesz się z nią nie zgadzać
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Tak dokładniej Bóg jest wszystkim i we wszystkim
, a myśli dlaczego nie chodzę za często do Kościoła ? Kościół katolicki skompromitował się w oczach ludzi w moich także jednak wierzę w dobrych ludzi którzy swoim życiem dają prawdziwy przykład wiary choć nie zawsze muszą oni chodzić do kościoła. Ale Bóg jest tam gdzie ludzie gromadzą się w imię jego czyli możemy z rodziną siąść sobie i pomedytować w modlitwie a nie koniecznie iść do kościoła bo sąsiedzi będą się krzywo patrzeć.
__________________
Nie dyskutuj z idiotą bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem przewyższy doświadczeniem... |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Ja w sumie mam dosyc chodzenia do kosciola...teraz beed mial sakrament bierzmowania i mam jakiej dzienniczki i kurde musze byc na kazdej mszy w niedziele, na kazdym rozancu, roratach itp bo inaczej mnie nie przyjmie do bierzmowania a na dodatek jakies wypracowania musze pisac ja mam dosyc chodzenia do kosciola
ktos mi powiedzial ze jest " wierzący ale nie praktykujący " |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
nie ma takiego czegoś jak:"wierzący, niepraktykujący", albo jest się wierzący albo nie. można po raz kolejny wrócić do cytatu z Apokalipsy św. Jana lub słów Chrystusa:"to czyńcie na moją pamiątkę" które wypowiedział podczas Ostatniej Wieczerzy. Ten zwrot również i nas zobowiązuje do czczenia Męki Pańskiej i Zmartwychwstania w niedzielne msze św. i święta. Mnie osobiście trochę śmieszą takie gadki typu:"nie chodzę do Kościoła bo księża się skompromitowali w moich oczach", w końcu nie dla kapłana przychodzimy do świątyni tylko dla Boga. Kościół to Chrystus - ten który nie rzucił kamienia, ten który nie potępił grzesznicy, ten który powiedział:"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią."
co do spowiedzi, która wg. Was jest wymysłem ludzi: "(21) A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. (22) Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! (23) Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane." Ew. św. Jana 20, 21-23 |
![]() |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post/autor |
| Chodzenie do Kościoła.... | luknoga | Religie i Kościoły | 2501 | 18.06.2009 19:24 |
| do kościoła marsz..... | luknoga | off-topic | 182 | 14.04.2009 14:12 |
| pan tik tak | kaban21 | filmik, kabarety i audio | 7 | 06.11.2008 14:53 |
| Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:48. |

