

![]() |
![]() |
|
|||
|
Moj kompel dostal niedawno od brata laptopa z karta sieciowa i codziennie podlacza sie do jakiejs sieci radiowej i ma neta za darmo .czy tak mozna ,myslalem sobie nawet o zakupie takiej karty sieciowej,wtedy podlaczalbym sie do sieci za free
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Witam
Oczywiście, że można mieć internet bezprzewodowo za free, nawet ludzie stworzyli jako taki "sport", a nazywa się Wardriving. ![]() Zachęcam do lektóry --> Sieci Bezprzewodowe WLAN WiFi Wardriving Pozdro |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Kolejny nie wyedukowany user nie potrafi rozróżnić nazwnictwa.... szok szokWardriving to wyszukiwanie miejsc w których dostępne są sieci bezprzewodowe. Słowo to pochodzi z języka angielskiego i powstało jako połączenie war czyli Wireless Access Revolution (Rewolucja bezprzewodowego dostępu) oraz driving (jazda samochodem). Do wardriving używa się sprzętu potrzebnego do wykrywania sieci bezprzewodowych notebook, PDA wyposażony w antenę (najlepiej zewnętrzną). Nieraz zestaw taki jest wyposażony w odbiornik GPSw celu dokładnej identyfikacji miejsca. Wardriverzy nie tylko wynajdujątego typu sieci, ale również próbują się do nich podłączyć, aby uzyskaćdostęp do Internetu. Czasami też informacje o tego typu sieciach umieszczają w Internecie oraz w miejscu ich zasięgu (warchalking). A podłączanie się do czyjejś sieci wifi jest nielegalne i w razie wykrycia grozi nawet karą pozbawienia wolności |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Czytając wasze posty o włamaniach do sieci wi-fi zawsze pojawia się sprawa wykrycia i ukarania sprawcy.
Mam teraz takie pytanko to że można wykryć że ktoś się do podpiął na lewo do naszej sieci nie jest wielkim problemem, jednak jak namierzyć taką osobę i ją ukarać np: pozbawieniem wolności? Jedynie co do kary to przychodzi mi pomysł przeszukania domu przez policje (z nakazem rewizji - czy jak to się tam zwie) innego wyjścia nie widzę. Jednak jak namierzyć taką osobę? |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|||
|
"...Sieć w której pojawił się intruz zachowuje się w specyficzny sposób co można wykorzystać do tworzenia programów automatycznie wyszukujących potencjalnych włamywaczy. Dzięki zastosowaniu kilku technik (m.in. analize pakietów, śledzenie źródła sygnału za pomocą kierunkowych anten i kilka innych) ustalenie, skąd pochodzi sygnał z dokładnością do konkretnego mieszkania, jest jak najbardziej wykonalne. Zajmuje to od kilkunastu minut do kilku dni." - To jest tekst z gazety cd-action nr.07/2006(taki z rozkładaną okładka)
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||
|
Potwierdzam powyższe. Względnie bezpieczny jest tylko "dziki", który korzysta z cudzego łącza WIFI w samochodzie. Ale i takiego da radę namierzyć, chyba że będzie codziennie innym samochodem podjeżdżał "pod źródełko" :] Z metod pomocniczych to posłużenie się jego metodami i podsłuchanie transmisji, np. haseł do poczty, itp. To wszystko może radykalnie ułatwić ustalenie kim jest.
Pamiętajcie, że mądry admin będzie długo gromadził dowody, pozwalając na taką zabawę, o ile nie będzie ona szkodzić legalnym użytkownikom. Zaskoczenie przychodzi z reguły bardzo gwałtownie i kończy się bardzo przykro dla "dzikiego". Były już w Polsce takie przypadki. Oczywiście - jest pewna elita, ale przeciętny "włamywacz" może wpaść szybciej niż myśli. |
![]() |
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
| Wygląd | |
|
|
| Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:11. |

