Odp: Nowy Porządek Świata - Świńska grypa itp.
Artykul z Interia.pl
Cytat:
Skandal w Niemczech. Inne szczepionki dla rządu
AFP
Poniedziałek, 19 października (14:28)
Członkowie niemieckiego rządu mogą otrzymać inne szczepionki przeciwko nowej grypie, niż te zamówione w celu masowych szczepień - podał w najnowszym wydaniu tygodnik "Der Spiegel". Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką oraz zarzutami o dyskryminację.
Preparat Celvapan, zamówiony dla rządu oraz żołnierzy, nie zawiera składnika wzmacniającego jego działanie i ma być lepiej tolerowany przez organizm niż szczepionka Pandemrix, którą dostaną pozostali obywatele. Eksperci ostrzegali w minionych tygodniach, że Pandemrix nie jest zalecany dla kobiet w ciąży i dzieci.
Rzecznik rządu Ulrich Wilhelm zapewniał w poniedziałek, że nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskryminacji. Umowę z wytwórcą preparatu, firmą Baxter, zawarto już wiele miesięcy temu, gdy nie było informacji o jakichkolwiek różnicach pomiędzy szczepionkami. "Prawdą jest to, że nie ma lepszej czy gorszej szczepionki" - powiedział. W zeszłym tygodniu ministerstwo obrony Niemiec potwierdziło, że Bundeswehra zamówiła dla żołnierzy własną szczepionkę przeciwko grypie A/H1N1, pozbawioną kontrowersyjnych substancji dodatkowych.
Minister spraw wewnętrznych Wolfgang Schaeuble przyznał rozmowie z radiem Bayerische Rundfunk, że nie wie, dlaczego zakupiono dwa różne preparaty, ale - jego zdaniem - mówienie o jakimkolwiek uprzywilejowaniu polityków "nie ma nic wspólnego z rzeczywistością".
Według rzecznika rządu kanclerz Angela Merkel nie zamierza skorzystać ze specjalnej szczepionki. Chce natomiast udać się do swego lekarza rodzinnego i - jeśli on zaleci jej przyjęcie szczepionki - otrzyma preparat Pandemrix, jak każdy obywatel.
Również odchodząca minister zdrowia Ulla Schmidt (SPD) zapowiedziała: "Dam się zaszczepić szczepionką, którą dostaną obywatele. Jest ona dokładnie tak samo bezpieczna i skuteczna, jak inne dopuszczone do użytku".
Masowe szczepienia przeciwko nowej grypie mają rozpocząć się w Niemczech 26 października. Akcja kosztować będzie około 600 mln euro.
|
I gazeta.pl
Cytat:
Śmierć po szczepionce na A/H1N1? Minister Fronczak ma dane z prasówki
mm, doro, Gazeta.pl
2009-11-05, ostatnia aktualizacja 2009-11-05 18:39
- W jednym z krajów cztery osoby zmarły - jak się podejrzewa - kilka godzin po podaniu szczepionki na A/H1N1 - powiedział w Sejmie wiceminister zdrowia Adam Fronczak. Ministerstwo nie ma w tej sprawie żadnych oficjalnych danych, dowiedziało się o wszystkim z publikacji prasowych w internecie. Informacje zdementował już rzecznik Europejskiej Agencji ds. Leków.
Fot. Sławomir Kaminski / Agencja Gazeta
Adam Fronczak, wiceminister zdrowia, po debacie w Sejmie
ZOBACZ TAKŻE
Europejska Agencja ds. Leków: słowa Kopacz to populizm
Rząd ws. grypy: Są rezerwy. PiS: To deklaracje dla mediów
Rzecznik Praw Obywatelskich prosi Kopacz o spotkanie ws. szczepień
"Dziennik" kupił maseczki ochronne dla dziennikarzy
Polsat: Doradca minister zdrowia w konflikcie interesów
Kopacz vs. Olejnik: To nie jest sprawa pieniędzy. Nie róbmy paniki
Wpadka za wpadką ministra Fronczaka. Przez świńską grypę
Polska jednak kupi szczepionki na A/H1N1? Rzecznik rządu potwierdza
Biznes się kręci. Na grypie można zarobić krocie
RAPORTY
Świńska grypa - wirus A/H1N1 - raport specjalny
SONDAŻ
Czy rząd słusznie wstrzymuje się z zakupem szczepionki przeciwko A/H1N1?
Tak. Trzeba mieć pewność, że nie jest szkodliwa
Nie. Nie ma na co czekać
Nie mam zdania
- Zostałem sprowokowany, więc odpowiadam. (...) W jednym z krajów, który zakupił bardzo dużą ilość szczepionki dwie osoby zmarły z powodu a/H1N1, a cztery osoby zmarły - jak się podejrzewa - kilka godzin po podaniu szczepionki. Czy to nie jest sygnał dla ministra zdrowia? mówił w Sejmie Adam Fronczak, przytaczając informacje o zgonach. Nie ujawnił jednak, o jaki kraj chodzi, gdyż - jak podkreślił - są to tylko "domniemania". Wspomniał też o 190 pielęgniarkach, u których po szczepionce zaobserwowano "niepożądane objawy".
- Sprawa jest badana. Mogło się tak stać, że te zgony były niezależne od podania szczepionki - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl wiceminister Fronczak. Niedługo po wystąpieniu wiceministra rzecznik Europejskiej Agencji ds. Leków Harvey-Allchurch zdementował tę informację - podaje RMF FM. To przypadki śmierci w Szwecji, ale zmarłe osoby były chore na inne choroby i podanie szczepionki nie było bezpośrednią przyczyną ich zgonu - poinformował.
Skąd te informacje?
Jak dowiedzieliśmy się w ministerstwie zdrowia, nie ma żadnego oficjalnego raportu w sprawie śmierci na skutek szczepionki. Rzecznik ministerstwa przyznał, że informacje resort czerpał z doniesień prasowych. Z jakich - nie sprecyzował. Poszukaliśmy. O przypadkach zgonów po szczepionce pisały szwedzkie oraz węgierskie portale i blogi.
Szwedzki tabloid "Aftonbladet" informuje nie o czterech, lecz o pięciu zgonach. Teksty na ten temat ukazały się na stronie internetowej gazety 23 i 27 października. "Aftonbladet" podkreśla jednak wyraźnie: związek między śmiercią pięciu pacjentów, a podaniem szczepionki nie jest wyjaśniony.
W tekście gazeta cytuje Jana Liliemarka z Läkemedelsverket, szwedzkiego Instytutu Leków. Jak zapewnił, związek między zgonami a szczepionkami jest badany. Wyników badań dotąd nie opublikowano.
Wszyscy byli bardzo chorzy
"Aftonbladet" opisuje wiek i stan zdrowia pięciu pacjentów, którzy zmarli po szczepionce. Były to osoby w wieku: 54, 65, 74, 80, 89 lat. Wszyscy cierpieli dodatkowo na poważne schorzenia: choroba serca, choroba naczyniowa, cukrzyca, ciężka choroba mięśni. U jednej osoby stwierdzono ciężką reakcję alergiczną. Czy była ona wywołana podaną szczepionką? Tego nie wiadomo. Jak podaje gazeta, zgony nie nastąpiły tuż po podaniu szczepionki. Było to od 12 godzin do 4 dób po zaszczepieniu
|
I jeszcze jedna ciekawostka o Tamiflu ktorym leczy sie swinska grypa w Polskich szpitalach. Z interia.pl
Cytat:
RMF: Uboczne efekty działania leku Tamiflu
Środa, 4 kwietnia 2007 (17:54)
Aktualizacja: Środa, 4 kwietnia 2007 (17:57)
U 128 młodych ludzi w Japonii wystąpiły osobliwe, a nawet niebezpieczne zachowania po zażyciu przeciwgrypowego leku Tamiflu. W lutym 14-letni chłopiec i dziewczynka zginęli skacząc z wysokości po zażyciu tego specyfiku. Producent - szwajcarski koncern Roche - zapewnia że lek jest bezpieczny.
Odkąd Tamiflu wszedł w Japonii do sprzedaży w 2001 roku, 1800 osób zgłosiło do Ministerstwa Zdrowia związane z zażywaniem tego leku efekty uboczne. Wśród tych zgłoszeń było 128 dotyczących nienormalnego zachowania. Ludzie skarżyli się, że usiłowali skakać z budynków lub też nachodziła ich przemożna ochota, aby podskakiwać.
Obawy związane z Tamiflu pojawiły się w Japonii w lutym, kiedy 14- letni chłopiec i dziewczynka zabili się w osiedlu mieszkaniowym wskutek upadku z wysokości po zażyciu Tamiflu. czytaj dalej
W zeszłym miesiącu japońskie Ministerstwo Zdrowia zaleciło lekarzom, aby nie zapisywali Tamiflu nastolatkom.
Koncern Roche twierdzi, że nie ustalono, aby u osób zażywających Tamiflu lek wywoływał nienormalne lub niebezpieczne zachowania.
Amerykańska agencja ds. żywności i leków FDA i koncern Roche podają, że poważne przypadki grypy mogą wyzwolić u niektórych pacjentów nienormalne zachowania.
|
__________________
Ostatnio edytowane przez mumiia ; 06.11.2009 o 22:31.
|