Cytat:
Napisał Mati_ix
Wybacz ze tak drastycznie obcinam.
Za mało wobec czego? Jaki jest punkt odniesienia?
Nie można stwierdzić z całą pewnością że lecąca strzała się porusza, bo wobec przyklejonego do niej kawałka gumy pozostaje w spoczynku.
Jest nas dokładnie tyle ile nas być powinno.
|
No chociazby odnosnie do miejsc pracy. Przedewszystkim pracy z ktorej sie urzymasz nie zbieranie butelek albo czyszczenie butow.
Tyle larma o to ze podatki za duze i ludziom powinno sie dac zarobic i poprzez zlikwidowanie/ograniczenie systemow socjalnych zmusic "nierobow" do pracy. No a co jak tej pracy nie ma , albo nie idzie wyzyc?
No to mozna powiedziec ze jest za duzo ludzi a za malo pracy.
Cytat:
|
Nie wiem skąd bierze się tezy 'zniszczeń jakie wywołał człowiek przemysłem'
|

Ty matix_ix to nawet jakbys po wysypisku smieci chodzil to dla ciebie wszystko natura i "normalny krwioobieg" natury. Zaslugujesz aby super zielona plakietke nosic.
Cytat:
Chodzi o kopalnie kopcące do atmosfery? O nadmierną eksploatację złóż?
To wszystko są części natury, dwutlenki węgla i inne gazy są jej częścią nie mogą więc jej szkodzić. W porównaniu do ilości CO2 wytwarzanego przez nas w procesie oddychania, cały proces 'zniszczeń przemysłu' to pikuś. Ale i z tym ziemia sobie da radę, bo nie jest to coś obcego dla niej, to jej część.
|
Slyszales juz o niedzieli bez aut? Moze za niedlugo bedzie niedziela bez ludzi, albo zasuwac bedziesz musial w masce i nadal bedziesz twierdzil ze to natura, ty tez w zgodzie z natura? Wez przyklad sobie taki drob czy swinie, one w ogole nie widzialy nieba i smakuja tez ...na nic. Tez natura? Zreszta wkroce wyklonuja calkiem nowe wieprze i kurczaki, ktore w steropianowym pudelku beda wyrastac od razu z chipem na plecach.
Cytat:
|
jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza- zawsze będzie się ono rozwijać do pewnego stopnia, bo w pewnym momencie presja społeczeństwa odczuwającego jego negatywne skutki robi się na tyle duża ze się ono zatrzymuje, szczególnie dziś w demokracji...
|
No przynajmniej tu zauwazyles ze cos TRZEBA od czasu do czasu zrobic, jak spoleczenstwo zacznie chorowac. A co jak nasi politycy wylicza koszty i
zyski i stwierdza ze absurdem jest polepszac warunki do zycia dla darmozjadow, ktorzy na rynku pracy jedynie max. 10 lat sa pozyteczni?
No bo ludzi mamy duzo a pracy malo. Mazesz sobie wyobrazic ze jedynie mlody, swiezy pracownik bedzie atrakcyjny dla pracodawcy a przede wszystkim tanszy. Juz sie tak robi przeciez.
Cytat:
Ekosystem jest tak zaprojektowany ze sam sobie koryguje błędy.
I tak jeśli część mieszkańców Afryki straci na pustynnieniu, my zyskamy na tym ze będzie można u nas sądzić cytryny jak kiedyś na Grenlandii...
Poza tym nawet wśród naukowców nie ma pewności czy nasza działalność ma jakikolwiek wpływ na cykle klimatyczne ziemi i równowagę ekosystemu.
|
Mysle ze naukowcy sa pewni tyle ze swiatem nie rzadza naukowcy ale pieniadz. Stad wniosek, gdyby rzadzili naukowcy i to w kategoryczny , racjonalny sposob bylaby to dyktatura. Wprowadziliby talony na samochody i talony na dzieci - w nagrode.
Cytat:
Nie wiem czy czytałeś poprzedni temat, pisałem o Giannie Jensen, włoszce która urodziła się żywa (o zgrozo!) w trakcie aborcji z użyciem roztworu soli.
A dziś mimo porażenia mózgowego kocha życie i mówi jakie ono jest piękne.
A jej matka chciała zadecydować za nią...
Jak to ujęła "była zabijana w imię praw kobiet"
|
Oczywiscie ze sa takie przypadki, ale moim zdaniem to nie jest stosowny argument bo sa ludzie ktorzy przychodza na swiat zdrowi, sa w czepku urodzeni, wszystko osiagaja i pomimo to chca odejsc. To kwestia szanowania i patrzenia na zycie poszczegolnego czlowieka, jego intesywnosci moim zdaniem, tu sa ludzie bardzo rozni. Trudno fantazjowac jak bylaby ta kobieta zadowolona z zycia gdyby byla zdrowa lub czy musialaby w ogole akceptowac swoje zycie gdyby nie przyszla na swiat.
To tak samo jak o tym tajemniczym statystycznym nieznajomym co moglby byc Beethovenem.
Teraz wyobraz sobie ze mamy epidemie zwiazana z jakimis tabletkami albo zywnoscia i ciezarne matki co druga stwierdza ze kalekie dziecko na swiat przyniesie. Co robic? Chyba jednak zaosczedzic matce cierpienia i panstwu oraz spoleczenstwu kosztow?