Wróć   polish:Elite:board > dyskusja > polityka i społeczeństwo > Świat


Świat wydarzenia i problemy z Europy i reszty świata

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat Wygląd

  #1 (permalink)  
Stare 04.03.2010, 20:06
Avatar eboshi
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 6 124
Postów w giełdzie: 3
Domyślnie Globalizm i antyglobalizm

Co sadzicie o tym zjawisku?

Globalizm -

Czy jest to nieodracalny proces ktorego nie jest w stanie nikt zahamowac?

Czy alterglobalisci typu ATTAC sa jedynymi mlodymi ludzmi ktorych mozna podejrzewac o walke z obecna polityka?

Co przynosi nam globalizm dobrego a ile zlego?

Czy swiat bedzie jednym wielkim domem towarowym opanowanym przez najwieksze koncerny?
Czy i kiedy religia bedzie przestepstwem?

Mysle ze to temat dosc obszerny i dotyczy kazdego z nas, dotyczy gospodarki, obyczajow, dobrobytu, demokracji i NWO i rzekomych rzadow swiatowych. Dotyczy zaniku rodziny, upadku interesow panstw narodowych i dobrobytu ich obywateli i upadku nacjonalizmu.

W zasadzie trzeba by wprowadzic wszedzie znow wysokie cla i zaniechac tej ideii jednego wspanialego swiata, bo zanosi sie ze bedzie to swiat chaosu i nedzy a nie dobrobytu.
Eksperci od globalizacji twierdza ze na dluzsza mete to wspaniale przedsiewziecie, ale ten "przejsciowy ciezki okres" moze trwac naprzyklad kilka stuleci...

Co o tym sadzicie?
__________________
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #2 (permalink)  
Stare 06.03.2010, 18:05
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 193
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Czy jest to nieodracalny proces ktorego nie jest w stanie nikt zahamowac?

Na dluzsza mete tak. Rozwoj ZAWSZE wiazal sie z coraz wiekszym obszarem wymiany towarow, uslug, ludzi...

Co przynosi nam globalizm dobrego a ile zlego?

Pomarancze w srodku zimy, tanie buty, proch, mozliwosc zobaczenia Dominikany osobiscie, nie tylko na zdjeciach.

Czy swiat bedzie jednym wielkim domem towarowym opanowanym przez najwieksze koncerny?

To zalezy w jakiej branzy. Skala opanowania swiata przez korporacje wiele juz IMO nie wzrosnie. Ale ciezko przykladowo, zeby samoloty pasazerskie produkowal jakis kowal. Podobnie samochody, medykamenty itp.

Czy i kiedy religia bedzie przestepstwem?

Mam nadzieje, ze nigdy nie bedzie przestepstwem. Mam nadzieje, ze ludzie sami niebawem dojda do wniosku, ze ciezko wierzyc w te zabobony rodem z mitologii i czas jednak pojsc po rozum do glowy.

W zasadzie trzeba by wprowadzic wszedzie znow wysokie cla i zaniechac tej ideii jednego wspanialego swiata, bo zanosi sie ze bedzie to swiat chaosu i nedzy a nie dobrobytu.

E tam. Biedni byli i sa biedni, bogaci sie bogaca. Jako Polacy mamy o tyle dobrze, ze bogacimy sie bardzo szybko i w duzej skali. Gdybysmy jednak poslychali paru idiotow, a nie Balcerowicza, mielibysmy tu druga Ukraine.
Wysokie cla to wlasnie to czego potrzebuje. Wreszcie bede mogl znowu nosic paskudne buty za gruba kase, jezdzic paskudnym autem wystanym w fabryce przez 5 lat, ktore po wyjezdzie z fabryki psuje sie od razu, pomarancze dostac w prezencie na swieta od przyjaciol z Kuby itp.

Co o tym sadzicie?
J/W.
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #3 (permalink)  
Stare 08.03.2010, 22:55
Avatar mart1nof
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Postów: 813
Postów w giełdzie: 1
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Nie wiem czy na cła nie jest za późno. W końcu kartele już są silniejsze od niektórych państw. Nie mówiąc już, że powiązania gospodarcze nie dbały o granice, cała produkcja jest już w zasadzie międzynarodowa. Co im takie cła? Okaże się, że cło musisz płacić zawsze, bo nikt nie ma całej swojej produkcji na terenie jednego państwa. W końcu cła musieliby płacić też wszyscy, poza krawcową z sąsiedniej ulicy.
Globalizacja jest procesem nieodwracalnym, o ile nie nastąpi jakieś większe wydarzenie, które nas przywróci do stanu bliskiego prawu natury...
Alterglobaliści walczą nie z samym zjawiskiem globalizacji, ile z wykorzystywaniem faktu istnienia różnic w poziomie życia, potrzeb, zarobków itd wśród różnych społeczności i państw na kuli ziemskiej w warunkach globalizacji.
Nie można odwrócić faktu istnienia internetu, szybkiej komunikacji i przepływu danych, nie można zabronić koncernowi budowania fabryki gdzieś w Afryce, można natomiast spróbować zmusić takie osoby do zaniechania nadmiernego wykorzystywania biednych rejonów kuli ziemskiej.
Całe zachłystnięcie się nowymi możliwościami podobne jest do gorączki złota w Ameryce Północnej. Oczywiście cierpią na tym ludzie, którym nie dano szansy zostania kapitalistą, kraje, które dopiero niedawno uzyskały samodzielność i są jeszcze niestabilne, lub w ogóle są tworami sztucznymi, wyprodukowanymi przez działalność któregoś z krajów kolonizatorskich, dzisiaj oczywiście umywającego ręce. Wszystko się ustabilizuje, gdy tylko podzielone zostaną strefy wpływów i dokonane ostatnie inwestycje. Czyli gdzieś za 50- 100 lat. Potem trzeba będzie wymyślić coś nowego, bo kapitaliści dalej produkować będą rzeczy, o których niezbędności dowiemy się jedynie z TV, a przecież żołądek mamy tylko jeden...
Myślę, że duża wojna jest rozwiązaniem na miarę czasów. Ludzi jest za dużo, kupują za mało i jeszcze chcą wszyscy żyć dobrze. Wojna daje spore możliwości inwestycji, rozwija technologię, daje kopa gospodarce... Wiedzą o tym Amerykanie, produkujący wojny gdy tylko na horyzoncie pojawia się zastój w produkcji. Po takiej wojnie będzie można znowu odbudowywać infrastrukturę (możliwość zarobienia pieniędzy), sprzedawać nowe samochody i telefony, znowu zetknąć się z problemem globalizacji- być może wtedy to my będziemy protestować, że nas tu wykorzystują, działacze Chińskiego, czy Południowoafrykańskiego ruchu alterglobalistów występować będą w naszej obronie... I kółko się zamknie... Może nawet wszyscy będziemy mieć tą samą religię...
Religia, a raczej działalność szerzenia jakiejś religii i nadmierne eksponowanie przekonań religijnych z pewnością będzie ograniczane. Taki "Equilibrium" będzie uważany za wielki film wizjonerski. Zresztą ostatnio cały trend filmowy pokazuje różne wersje społeczeństwa w gruncie rzeczy totalitarnie kontrolowanego.
Pomysły libertarian można odłożyć do biblioteki w dziale SF.
__________________
Dziękuję niebu, że we wszystkich swoich instynktach pozostałem Polakiem.
-Fryderyk Nietzsche
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #4 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 00:50
Avatar eboshi
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 6 124
Postów w giełdzie: 3
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Cytat:
Napisał mart1nof Zobacz post
Nie wiem czy na cła nie jest za późno. W końcu kartele już są silniejsze od niektórych państw. Nie mówiąc już, że powiązania gospodarcze nie dbały o granice, cała produkcja jest już w zasadzie międzynarodowa. Co im takie cła?
Nie jest clo jednym z metod ochrony wlasnego rynku? Chyba jesli spojrzymy co mamy na regalach w sklepach to jest jasne ze przy takiej konkurencyjnosci jak Chiny nie mamy szans cokolwiek produkowac, nawet na potrzeby kraju a co dopiero o jakims eksporcie marzyc.

Pozwole sobie na link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Antyglobalizm

Tak jak tam to jest opisane, moznaby sadzic ze chodzi tylko o kulturowe i spoleczne aspekty, negatywne objawy jakie obserwuje sie.

Zupelnie jest pominiety aspekt gospodarczy, tzn. w Europie i USA poprzez globalizm moim zdaniem skazane zostana spoleczenstwa na minimum socjalne. Ma to zwiazek z ucieczka kapitalu, zarobkami, utrata napedowej wszelkich narodowych galezi przemyslowych. Moim zdaniem tu lezy pies pogrzebany w calych dyskusjach o zlym kapitalizmie, ktory nagle przestal byc kapitalizmem a jest jakims pseudo-socjalizmem itd.

Ta cala idea globalnej wioski, demokracji dla wszystkich jest oczywiscie piekna idea. Ale zle realizowana, bo laczone sa tylko wioski konsumentow , probuje sie integrowac nijako reszte swiata pod potrzeby rynku.
To nie jest ani madre, ani ciekawe. Np. w kazdej wsi te same stacje beznzynowe i KFC ogladac. Osobiscie wolabym jednak roznorodnosc. Bardzo duzo roznorodnosci ...tak jak kiedys to bylo. Wiesz, u Japonczyka tylko paleczkami sie jadalo.
Cytat:
Nie można odwrócić faktu istnienia internetu, szybkiej komunikacji i przepływu danych, nie można zabronić koncernowi budowania fabryki gdzieś w Afryce, można natomiast spróbować zmusić takie osoby do zaniechania nadmiernego wykorzystywania biednych rejonów kuli ziemskiej.
Hm, co znaczy wykorzystywania biednych regionow?
W zasadzie, zgadza sie to z pewnego punktu widzenia, ale inaczej patrzac, kazda inwestycja nawet fabryka gdzie dzieci sa zatrudniane, to dobrodziejstwo dla tych krajow. To Europa powinna sie martwic, co z nami bedzie? Z czego chcemy zyc, skoro nie wolno u nsa dzieci do pracy puszczac ani zon na ulice?

Cytat:
Wszystko się ustabilizuje, gdy tylko podzielone zostaną strefy wpływów i dokonane ostatnie inwestycje. Czyli gdzieś za 50- 100 lat.
To moze potrwac dluzej, ale ogolnie to nie martwie sie kapitalistow gdzie oni inwestuja i czy im to przejdzie. Martwie sie o poziom zycia w Europie normalnych ludzi szukajacych pracy. Czyli o dawniejsza enklawe dobrobytu, bo mozna wrecz powoli tak to nazywac. Za 20 lat w Europie jeden pracujacy bezie musial utrzymac 2 niepracujacych tzn, emerytow, bezrobotnych , chorych.
Cytat:
Myślę, że duża wojna jest rozwiązaniem na miarę czasów. Ludzi jest za dużo, kupują za mało i jeszcze chcą wszyscy żyć dobrze.
No, tak o tym nie pomyslalem , musze przyznac. Bo jestem pacyfista.

Cytat:
Wiedzą o tym Amerykanie, produkujący wojny gdy tylko na horyzoncie pojawia się zastój w produkcji.
Tak, tylko ze teraz maja przeciwnika z bronia nuklearna, a nie jakis afganczykow w sandalach.
Cytat:
Religia, a raczej działalność szerzenia jakiejś religii i nadmierne eksponowanie przekonań religijnych z pewnością będzie ograniczane.
Tez tak sadze, z roznych strategicznych powodow.
__________________
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #5 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 19:28
Avatar mart1nof
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Postów: 813
Postów w giełdzie: 1
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Z tramwaju pacyfizmu wysiadłem na przystanku podbite oko
Faktycznie, cła mogłyby coś tu zdziałać, może nawet totalne embargo na produkty z określonego kraju, jednak wciąż potrzebna byłaby tutaj solidarność w działaniu krajów np Europy... Tylko ze jak sam wspomniałeś, taki kraj mógłby się zdenerwować i może mieć broń nuklearną...
Z solidarnością to jakoś nie chce mi się wierzyć, w Europie zawsze jakiś Włoch czy Francuz się wyłamie i kupowałbyś produkt 100% francuski zbudowany z podzespołów chińskich. Pokusa byłaby zbyt silna, jeżeli UE nie będzie miała silniejszej władzy centralnej, nie ma szans na rozwiązanie problemu. Moim zdaniem, nie ma szans wcale.
Należałoby zakładać cła zależne od przestrzegania praw człowieka, niezatrudniania dzieci, czy przestrzegania ograniczeń dotyczących godzin pracy. Minimum absolutne, jednak niemożliwe do spełnienia...
Mówię o wojnie nie dlatego, żebym jej pragnął, tylko sądzę, że ona będzie czy tego chcemy czy nie. Zacznijmy wprowadzać cła, zobaczymy jak Indie, czy Chińczycy reagują. Zdawało nam się, że tacy mądrzy jesteśmy, bo czarną robotę zostawiamy Chińczykom, zaraz okaże się że nie jesteśmy woźnicą ale koniem w tej furmance.
__________________
Dziękuję niebu, że we wszystkich swoich instynktach pozostałem Polakiem.
-Fryderyk Nietzsche
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #6 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 20:10
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 193
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Dramatyzujecie Panowie.

Po pierwsze, to wzmacnianie wladzy centralnej w UE jest... skrajnym przejawem globalizmu.

Po drugie, niektore kraje jak najbardziej objete sa embargiem.

Po trzecie, po co mielibysmy embargiem obejmowac Chiny czy Indie? Chcecie placic mala fortune za w sumie wszystko (buty, zarowki, samochody itp)? Komu to pomoze? Robotnikom, ktorzy zarabiaja $2 dolary dziennie? Jak utrata $2 dolarow dziennie pomoze ich zyciu codziennemu? Naszym gospodarkom? Bezrobocie w UE oscyluje w okolicach 10%, w USA podobnie. To jak najbardziej zdrowy poziom bezrobocia. Jasne, ze lepiej jakby bylo w okolicach 5% (to zdrowe minimum), ale to mozna osiagnac bez zamykania sie na swiat.

Po czwarte, ktos pisze, ze denerwuje go KFC w Japonii, ze tam kazdy powinien jesc paleczkami, a u nas widelcami. Mocno to naciagane, z kazdego kraju trzebaby zrobic zamkniety dla turystow skansen. Bo przeciez turysci przyciagaja ze soba swoje nawyki i zwyczaje. Nie kazdy chce jesc sushi i zapijac je sake, niektorzy czasem wyskocza do KFC. To samo dotyczy sie samych Japonczykow. Czesc roznorodnosci swiata polega na tym, ze Japonczyk moze isc wlasnie do sieciowego KFC czy McDonalds. Ma do wyboru setki sushi barow, regionalnych lokali, swiatowych sieciowek itp. To jest prawdziwa roznorodnosc.
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #7 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 21:52
Avatar eboshi
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 6 124
Postów w giełdzie: 3
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Cytat:
Napisał Kodem_PL Zobacz post
Po trzecie, po co mielibysmy embargiem obejmowac Chiny czy Indie? Chcecie placic mala fortune za w sumie wszystko (buty, zarowki, samochody itp)? Komu to pomoze? Robotnikom, ktorzy zarabiaja $2 dolary dziennie? Jak utrata $2 dolarow dziennie pomoze ich zyciu codziennemu? Naszym gospodarkom? Bezrobocie w UE oscyluje w okolicach 10%, w USA podobnie. To jak najbardziej zdrowy poziom bezrobocia. Jasne, ze lepiej jakby bylo w okolicach 5% (to zdrowe minimum), ale to mozna osiagnac bez zamykania sie na swiat.
No jak to po co, aby wreszcie zaczac cos produkowac a nie tylko importowac. Jak moze jakas nacjonalna gospodarka w Europie, przynajmniej zachodniej konkurowac z Chinami gdzie zarobki sa na 50 centow albo 2 Euro na dzien, a w Niemczech godzina pracy kosztuje 25 Euro? Jak? Co sie ma oplacac? Rozpakowywanie towarow z Azji? Przeciez to jakies nieporozumienie chyba albo czyste szalenstwo.
Ja przypuszczam zreszta ze eksperci wiedza o tym doskonale tyle ze politycznie nikt nie umie nawet dzis glosu podniesc przeciw globalizacji, no wszyscy sa trendy. Tylko jakas podejrzana o radykalizm mlodziez na ulicach ma jakies blizej nie sformulowane zastrzezenia do CO2 i ocieplania planety.

To ze koncerny robia swietne interesy , w to nie watpie. Ale w koncu koncerny to nie cale spoleczenstwo, cale narody, co bez pracy zostaja.
Jak spojrzy czlowiek w jakim tempie Chiny rosna, to nawet USA taka gospodarka nie moga sie poszczycic. Nas uspokja sie ze jak wszyscy na studia pojdziemy to bedziemy pomimo to przerastali Chinczykow technologia i znakomitymi fachowcami. Tak jakby w Chinach nie mieli setek tysiecy wlasnych nowych inzynierow rok w rok i wlasnych uczelni. I ci co sa jedynie kopiuja cudze technologie. Moze dzis jeszcze duzo kopiuja ale jutro beda wlasne technologie rozwijac bo sie naucza tego automatycznie.
Cytat:
Należałoby zakładać cła zależne od przestrzegania praw człowieka, niezatrudniania dzieci, czy przestrzegania ograniczeń dotyczących godzin pracy. Minimum absolutne, jednak niemożliwe do spełnienia...
No i wlasnie. Albo u nas polikwidowac wszystko jak to sie to slyszy na pebie.pl, zwiazki zawodowe, ochrone pracownika, sady pracownicze i
zaczac preznie uczyc sie od nowa od Chinczykow ze za miske ryzu/kartofli trzeba pracowac i byc wdziecznym.

No to ja wysiadam, globalnie widze to jako powrot do wczesnego kapitalizmu, bo w koncu globalnie myslac co mozna od Chinczyka wymagac nie jest chyba przestepstwem od Europejczyka wymagac. Na globalnym rynku pracy.

Cytat:
Po czwarte, ktos pisze, ze denerwuje go KFC w Japonii, ze tam kazdy powinien jesc paleczkami, a u nas widelcami. Mocno to naciagane
To jest nacigane, byla to taka przenosnia z mojej strony. Ale niebezpieczenstwo jest takie jakie mamy i obserwujemy. Wielkie koncerny pochlaniaja kazdy rynek, chociazby byl to najmniejszy biznes jak dorabianie kluczy czy buda z frytkami. I one wygraja w koncu uwazam.
__________________
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #8 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 22:34
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 193
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Cytat:
No jak to po co, aby wreszcie zaczac cos produkowac a nie tylko importowac. Jak moze jakas nacjonalna gospodarka w Europie, przynajmniej zachodniej konkurowac z Chinami gdzie zarobki sa na 50 centow albo 2 Euro na dzien, a w Niemczech godzina pracy kosztuje 25 Euro? Jak? Co sie ma oplacac? Rozpakowywanie towarow z Azji? Przeciez to jakies nieporozumienie chyba albo czyste szalenstwo.
Ja przypuszczam zreszta ze eksperci wiedza o tym doskonale tyle ze politycznie nikt nie umie nawet dzis glosu podniesc przeciw globalizacji, no wszyscy sa trendy. Tylko jakas podejrzana o radykalizm mlodziez na ulicach ma jakies blizej nie sformulowane zastrzezenia do CO2 i ocieplania planety.

To ze koncerny robia swietne interesy , w to nie watpie. Ale w koncu koncerny to nie cale spoleczenstwo, cale narody, co bez pracy zostaja.
Jak spojrzy czlowiek w jakim tempie Chiny rosna, to nawet USA taka gospodarka nie moga sie poszczycic. Nas uspokja sie ze jak wszyscy na studia pojdziemy to bedziemy pomimo to przerastali Chinczykow technologia i znakomitymi fachowcami. Tak jakby w Chinach nie mieli setek tysiecy wlasnych nowych inzynierow rok w rok i wlasnych uczelni. I ci co sa jedynie kopiuja cudze technologie. Moze dzis jeszcze duzo kopiuja ale jutro beda wlasne technologie rozwijac bo sie naucza tego automatycznie.
Ty opierasz sie na teorii, ja na praktyce. Nic sie nie oplaca produkowac w Niemczech, a jednak to wciaz przemyslowa potega. Bezrobocie tez maja na umiarkowanym poziomie. Zauwaz, ze nie krytykujesz innych przejawow globalizacji, jak np przenoszenie produkcji z Niemiec do Polski. To bardzo stronnicze...

Na czym polega wyzszosc Niemiec? Infrastruktura, polozenie, silny rynek wewnetrzny, wykwalifikowana sila robocza...

Generalnie nie boje sie Chin. Znam wielu Chinczykow, to ludzie bardzo malo kreatywni. Do tego Chiny to kolos na glinianych nogach - niebawem nadejdzie tam potworny kryzys, bo sa w spirali wzrostu. Spirali napedzanej kosmicznym dlugiem, oderwaniem od rzeczywistosci. Ostatnio nawet przystepny artykul byl o tym w Forbsie, poczytaj, polecam!

Interesy koncernow to interesy USA, Niemiec, Francji, obvy jak najszybciej i Polski. Nawet w moim interesie jest tania produkcja: lubie konsumowac produkty, a ich niska cena mi w tym pomaga.

Cytat:
To jest nacigane, byla to taka przenosnia z mojej strony. Ale niebezpieczenstwo jest takie jakie mamy i obserwujemy. Wielkie koncerny pochlaniaja kazdy rynek, chociazby byl to najmniejszy biznes jak dorabianie kluczy czy buda z frytkami. I one wygraja w koncu uwazam.
Co jest calkowicie normalne. Jak masz jedna bude z frytkami czy punkt dorabiania kluczy i on przynosi zyski, to jak najszybciej chcesz zalzoyc nastepny. I nastepny. I nastepny... I za pare lat jestes wytykany palcami jako kapitalista-wyzyskiwacz, co zabija maly biznes.
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #9 (permalink)  
Stare 09.03.2010, 23:33
Avatar eboshi
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 6 124
Postów w giełdzie: 3
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Cytat:
Napisał Kodem_PL Zobacz post
Ty opierasz sie na teorii, ja na praktyce. Nic sie nie oplaca produkowac w Niemczech, a jednak to wciaz przemyslowa potega. Bezrobocie tez maja na umiarkowanym poziomie. Zauwaz, ze nie krytykujesz innych przejawow globalizacji, jak np przenoszenie produkcji z Niemiec do Polski. To bardzo stronnicze...
Moglbym skrytykowac bo zyje w Niemczech akurat a wiec dotyczy to rowniez mnie i moge zaobserwowac jak to tu wyglada. Wiadomo ze Niemcy (ludzie pracy) to krytykuja, bo oni stracili miejsca pracy. I wiadomo ze z tego wzgledu rzad nie chca otworzyc rynku pracy dla Polakow bo bylyb taki dumping zarobkowy ze nikt by nic z tego nie mial.
Moim zdaniem jesli Niemcy jako wczesniejsze super gospodarka eksportowa nie ma co produkowac, bo zalana jest tania elektronika z Hongkongu to co dopiero maja inne kraje powiedziec? Co maja robic ci ludzie? Za co maja kupowac te produkty z importu jesli zarabiaja coraz gorzej, a miejsc pracy zamiast przybywac ubywa?

Oczywiscie ze dla Polski jest to dobrze kiedy koncerny przenosza sie nad Wisle, ale to tylko kwestia czasu kiedy Polska tez bedzie za droga.
Dalej tak internacjonalnie myslac, dobrze tez ze do Chin sie przenosza, tam tez ludzie pracy potrzebuja. Ale tutejsza gospodarka padnie na lopatki.
Potem ludzie sie dziwia ze z wyplaty 50% i wiecej zabiera panstwo i probuje tymi pieniedzmi jakies dziury w socjalnym systemie zapychac. No jak tu nie budowac systemu socjalnego skoro miejsca pracy sa przenoszone zagranice
i pozostaje jako praca - pilnowanie pustej hali fabrycznej itp.

Cos tu nie jest mi jasne w tym wszystkim, ogolnie to wyobrazam sobie obrazkowo to tak ze globalistyczny efekt dobrobytu bedzie wedrowal z rejonu do rejonu, w poszukiwaniu najtanszych rynkow pracy. Czy bedzie to dlugotrwale zjawisko na jednym miejscu trudno powiedziec, skoro granice zanikaja w tej zabawie i wedlug nowych regul gry najlepsze miejsce to te z najtansza sila robocza i z najnizszymi podatkami dla koncernow.
No i takiego kraju z najniszymi podatkami i brakiem ingerencji panstwowej
zyczy sobie wielu uzytkownikow tego forum.
Wyglada wiec na to ze prawdziwy kapitalizm odrodzi sie w nowych warunkach gdzies w Azji ( tam gdzie ten kapital wedruje) a w Europie zostaniemy siedziec na jakims kupie smieci i zapomoga.


Cytat:
Generalnie nie boje sie Chin. Znam wielu Chinczykow, to ludzie bardzo malo kreatywni. Do tego Chiny to kolos na glinianych nogach - niebawem nadejdzie tam potworny kryzys, bo sa w spirali wzrostu. Spirali napedzanej kosmicznym dlugiem, oderwaniem od rzeczywistosci. Ostatnio nawet przystepny artykul byl o tym w Forbsie, poczytaj, polecam!
Poczytam chetnie jesli dasz linka. To taka sprawa z tymi raportami na temat Chin, ktore sa prawdziwe?

Cytat:
Interesy koncernow to interesy USA, Niemiec, Francji, obvy jak najszybciej i Polski. Nawet w moim interesie jest tania produkcja: lubie konsumowac produkty, a ich niska cena mi w tym pomaga.
Interesy koncernow nie sa interesami narodowymi smiem twierdzic, chociaz
tak sie ciagle wierzy potocznie. Zapytaj sie sam siebie, co ty mialbys z tego robic zly interes w Polsce jak moglbys zarobic 10 razy wiecej w Azji? Jako szef jakiegos koncernu rozumie sie.
Przykladowo robisz jakies buty, takie normalne buty. Czy lepiej ci inwestowac w Niemczech gdzie ludzie sa leniwi i nie chca za 10 € pracowac przy tasmie czy pociagniesz gdzies na Ukraine, gdzie beda za 5 € caly dzien pracowac? No i znajdz mi na tym przykladzie teraz twoj "narodowy interes" aby a Polsce to robic?
__________________
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości

  #10 (permalink)  
Stare 10.03.2010, 03:28
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Postów: 193
Postów w giełdzie: 0
Domyślnie Odp: Globalizm i antyglobalizm

Cytat:
Moglbym skrytykowac bo zyje w Niemczech akurat a wiec dotyczy to rowniez mnie i moge zaobserwowac jak to tu wyglada. Wiadomo ze Niemcy (ludzie pracy) to krytykuja, bo oni stracili miejsca pracy. I wiadomo ze z tego wzgledu rzad nie chca otworzyc rynku pracy dla Polakow bo bylyb taki dumping zarobkowy ze nikt by nic z tego nie mial.
Moim zdaniem jesli Niemcy jako wczesniejsze super gospodarka eksportowa nie ma co produkowac, bo zalana jest tania elektronika z Hongkongu to co dopiero maja inne kraje powiedziec? Co maja robic ci ludzie? Za co maja kupowac te produkty z importu jesli zarabiaja coraz gorzej, a miejsc pracy zamiast przybywac ubywa?

Oczywiscie ze dla Polski jest to dobrze kiedy koncerny przenosza sie nad Wisle, ale to tylko kwestia czasu kiedy Polska tez bedzie za droga.
Dalej tak internacjonalnie myslac, dobrze tez ze do Chin sie przenosza, tam tez ludzie pracy potrzebuja. Ale tutejsza gospodarka padnie na lopatki.
Potem ludzie sie dziwia ze z wyplaty 50% i wiecej zabiera panstwo i probuje tymi pieniedzmi jakies dziury w socjalnym systemie zapychac. No jak tu nie budowac systemu socjalnego skoro miejsca pracy sa przenoszone zagranice
i pozostaje jako praca - pilnowanie pustej hali fabrycznej itp.

Cos tu nie jest mi jasne w tym wszystkim, ogolnie to wyobrazam sobie obrazkowo to tak ze globalistyczny efekt dobrobytu bedzie wedrowal z rejonu do rejonu, w poszukiwaniu najtanszych rynkow pracy. Czy bedzie to dlugotrwale zjawisko na jednym miejscu trudno powiedziec, skoro granice zanikaja w tej zabawie i wedlug nowych regul gry najlepsze miejsce to te z najtansza sila robocza i z najnizszymi podatkami dla koncernow.
No i takiego kraju z najniszymi podatkami i brakiem ingerencji panstwowej
zyczy sobie wielu uzytkownikow tego forum.
Wyglada wiec na to ze prawdziwy kapitalizm odrodzi sie w nowych warunkach gdzies w Azji ( tam gdzie ten kapital wedruje) a w Europie zostaniemy siedziec na jakims kupie smieci i zapomoga.
Problem w tym, ze statystyki bezrobocia nie potwierdzaja jakiegos dramatu na rynku... caly czas oscylujemy w okolicach 10%! Fakt, ze ludzie czesto zamiast stac przy tasmie w fabryce elektronarzedzi siedza przy kasie w supermarkecie, ale nie uwazam, zeby to bylo zle. Po prostu gospodarki zachodnie staja cie coraz bardziej nastawione na uslugi.

Polska niebawem stanie sie za droga, to fakt. I mam nadzieje, ze do tego czasu stworzone zostana warunki, w ktorych latwiej bedzie zalozyc biznes, podatki beda proste i nizsze itp. Wtedy zaczniemy sie rozwijac wlasnym tempem, byc moze korzystajac z pieniedzy emigrantow jak Ty (czy w pewnym sensie ja). Moze to zludne andzieje, moze nie...

Czysty kapitalizm nie odrodzi sie nigdzie, zupelnie jak czysty komunizm/socjalizm. Wedrowka kapitalu to cos naturalnego, zjawisko bedzie si ejeszcze nasilac.

Cytat:
Poczytam chetnie jesli dasz linka. To taka sprawa z tymi raportami na temat Chin, ktore sa prawdziwe?
Poszukalem tego online i niestety nie ma tego za free (przynajmniej ja nie znalazlem). Lutowy numer forbes'a, tutaj masz krotki opis o czym jest artykul wlacznie z tytulem (i tak warto przeczytac):
http://netbird.pl/a/149/37610,1

Cytat:
Interesy koncernow nie sa interesami narodowymi smiem twierdzic, chociaz
tak sie ciagle wierzy potocznie. Zapytaj sie sam siebie, co ty mialbys z tego robic zly interes w Polsce jak moglbys zarobic 10 razy wiecej w Azji? Jako szef jakiegos koncernu rozumie sie.
Przykladowo robisz jakies buty, takie normalne buty. Czy lepiej ci inwestowac w Niemczech gdzie ludzie sa leniwi i nie chca za 10 € pracowac przy tasmie czy pociagniesz gdzies na Ukraine, gdzie beda za 5 € caly dzien pracowac? No i znajdz mi na tym przykladzie teraz twoj "narodowy interes" aby a Polsce to robic?
Interesy koncernow... to zalezy. Koncerny staja sie ponadnarodowe, ale caly czas 'masy' wiaza je z krajami ich pochodzenia. I tak np ekspansja McDonalds rodzi protesty przeciwko USA, a Francuskie firmy budowlane przejmuajce konkurencje w Polsce budza sprzeciw przeciwko Francji. Niemniej rzeczywiscie kapital staje sie globalny. Tyle, ze to czesto oznacza wlasnie Amerykanski - wielu politykow w USA wywodzi sie z biznesu. Generalnei dyskusja dluga i skomplikowana, czesto opierajaca sie o teorie spiskowe.

Calkowicie jednak rozumiem produkowanie w Chinach i sam robilbym tak samo. Kwestia tego, ze ustalamy cla sprawiajace, ze nieco sie ten efekt ultraniskiej ceny harmonizuje. I jakos to wszystko dziala...
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiTweet this Post!Dodaj znalezisko!Zglos posta!Dodaj posta do linkr!
Odpowiedź z cytatem Szybka odpowiedź do tej wiadomości
Odpowiedz

Tagi
globalizm

Szybka odpowiedź
Wiadomość:
Opcje

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BBCode jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Wyłączony
Pingbacks are Wyłączony
Refbacks are Wyłączony



Wszystkie czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 02:40.

Powered by vBulletin® Version 3.8.7
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.5.2
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polskie wsparcie vBulletin
1328920820

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333